Strona główna>Sport>Rysice z KS DEVELOPRES Rzeszów bliżej złota po zwycięskim meczu z PGE BUDOWLANYMI Łódź.
Sport
Rysice z KS DEVELOPRES Rzeszów bliżej złota po zwycięskim meczu z PGE BUDOWLANYMI Łódź.
opracowanie AC / Źródło: Serwis informacyjny KS Developres Rzeszów
Dodano: 17.04.2026
Źródło: Serwis informacyjny KS Developres Rzeszów
Udostępnij
Ruszyła seria finałów siatkarskiej Tauron Ligi kobiet, w której przeciwnikiem KS Developresu Rzeszów jest zespół PGE Budowlani Łódź. Mimo upływu lat Rysice nie schodzą z wysokiego poziomu gry i mogą pochwalić się szóstymi finałami z rzędu. Natomiast gdyby nie odwołanie fazy Play-Off w 2020 roku, spowodowane pandemią Covid-19, Rzeszowianki miałyby duże szanse, by dzisiejsze finały były ich siódmymi z rzędu.
Siatkarki z Rzeszowa rozpoczęły rywalizację najlepiej jak tylko się dało. Bezbłędna gra, dwa asy Taylor Bannister i szybkie prowadzenie 8:3 było dobrą zaliczką na kolejną fazę seta. Tłumnie przybyli kibice i ich głośny doping ciągną grę Rysic oraz sprawiał, że rywalki zaczęły popełniać błędy. Przewaga Rysic rosła szybciej niż dziecko w okresie dojrzewania. Przy bloku Svitlany Dorsman osiągnęły na tyle bezpieczną przewagę (19:8), że jedynymi smutnymi osobami w hali były osoby związane z łódzkim zespołem. Chwilę później asa dołożyła Julita Piasecka, a seta do 12, z prawego skrzydła, zakończyła Oliwia Sieradzka.
W drugiej partii Budowlani wreszcie się obudzili i zaczęli grać jak na finał przystało. Strata KS Developresu wynosiła już trzy oczka (1:4), jednak za sprawą fantastycznej Taylor Bannister Rysice błyskawicznie odwróciły losy spotkania i objęły prowadzenie 6:5. Przez znaczną część seta zespół z Rzeszowa utrzymywał niewielką przewagę, która z czasem nieznacznie się powiększała (15:11). W końcówce znów obyło się bez większych emocji, a atak Julity Piaseckiej zakończył seta do 20.
W trzeciej odsłonie Rysice kontynuowały pewną i stabilną grę. Szybkie prowadzenie 10:2 ustawiło najbliższe minuty na ich korzyść. Asa dołożyła Svitlana Dorsman, a punkt po bloku zapisała na swoje konto Laury Heyrman. Łodzianki były zupełnie nieskoncentrowane, przez co popełniały bardzo dużo błędów. Po chwili CZTEREMA asami serwisowymi z rzędu popisała się Taylor Bannister, która w całym meczu uzbierała ich aż sześć. Przewagi 16:5 nie sposób było roztrwonić. Pogrom to mało powiedziane. Ostatecznie bez większych problemów Rysice wygrał w całym spotkaniu 3:0.
MVP spotkania została Taylor Bannister, a KS Developres udaje się do Łodzi gdzie w niedzielę planuje zrobić co w ich mocy, by wygrać drugie spotkanie finałowe i powtórzyć wyczyn z poprzedniego sezonu po raz kolejny w hali na Podpromiu.
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.
Ściśle niezbędne ciasteczka
Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.
Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.