Strona główna>Sport>Ponad czterogodzinny spektakl! Znamy zwycięzcę French Open
Sport
Ponad czterogodzinny spektakl! Znamy zwycięzcę French Open
Źródło: Sport.tvp.pl
Dodano: 08.06.2026
fot. Getty Images / Źródło: Sport.tvp.pl
Udostępnij
Alexander Zverev doczekał się i wygrał swój pierwszy wielkoszlemowy finał w karierze. Niemiec na korcie centralnym w Paryżu pokonał Włocha Flavio Cobolliego 6:1, 4:6, 6:4, 6:7 (5:7), 6:1, pieczętując triumf w turnieju Roland Garros 2026. Mecz rozstrzygający trwał 4 godziny i 16 minut.
Już przed finałem wiedzieliśmy, że zobaczymy premierowego triumfatora turnieju wielkoszlemowego. Zarówno Zverev, jak i Cobolli do tej pory nigdy nie dostąpili zaszczytu wzniesienia takiej nagrody.
Przed meczem stawiano na doświadczonego Niemca, który do najbardziej prestiżowych finałów tenisa docierał trzykrotnie. Dla Cobolliego było to pierwsze takie spotkanie (wcześniejszy rekord to ćwierćfinał), choć jego droga do decydującej fazy była nieco łatwiejsza. Włoch nie musiał grać półfinału, bo jego przeciwnik Matteo Arnaldi zrezygnował z walki ze względu na kłopoty zdrowotne, a dokładniej zarażenie wirusem.
Ponad cztery godziny wybitnej gry. Mecz godny finału Wielkiego Szlema
W pierwszym secie wyraźnie było widać, że to Niemiec dyktował warunki gry. Partię rozpoczął od przełamania rywala: wydawało się przy tym, że Cobolliego zestresowała walka o dużą stawkę, mylił się bardzo przy serwisie. Zverev się rozkręcał, ale Włoch jeszcze uzyskał swój moment, doprowadzając do stanu 1:2. Prowadził wtedy skuteczną i precyzyjną ofensywę. Nie na długo, bo zaraz potem faworyt spotkania zwyciężył w czterech kolejnych gemach (6:1). Zverev tym samym przełamał Cobolliego trzykrotnie.
Jak przez cały długi turniej 🙂↕️
Alexander Zverev w pierwszym secie finału zagrał doskonale 👌
Druga partia to już pokaz wybitnego tenisa z obu stron. Po otwierającym gemie można było odnieść wrażenie, że to mistrz olimpijski z Tokio wciąż będzie kontrolował mecz. Nic bardziej mylnego: Włoch po każdym wygranym segmencie Zvereva “odwdzięczał się” remisem. Przełom nadszedł przy stanie 3:3, bowiem wtedy Cobolli zdobył dwa gemy z rzędu. Panowie potrafili grać naprawdę długo: na rozstrzygnięcia w niektórych rozdaniach czekaliśmy prawie 10 minut. Ostatecznie to młodszy z finalistów mógł cieszyć się z triumfu w secie (6:4).
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.
Ściśle niezbędne ciasteczka
Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.
Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.