Polscy siatkarze udanie zainaugurowali rywalizację w tegorocznej edycji Ligi Narodów. W swoim pierwszym meczu w chińskim Linyi zespół prowadzony przez Nikolę Grbicia pokonał reprezentację Kuby (3:0). Spotkanie było testem dla wielu młodych zawodników.
Polacy z udanym otwarciem Ligi Narodów
Reprezentacja Polski siatkarzy powróciła do rywalizacji w Lidze Narodów. W pierwszym meczu w premierowym tegorocznym turnieju, który odbywa się w chińskim Linyi, biało-czerwoni mierzyli się z Kubańczykami.
Podopieczni Nikoli Grbicia przystępowali do spotkania jako zdecydowani faworyci, a każdy inny wynik niż ich zwycięstwo byłby dużą niespodzianką.
Początek pierwszego seta okazał się zaskakująco wyrównany. Zespół Kuby szybko wyszedł na prowadzenie, ale z biegiem czasu coraz bardziej oddawał inicjatywę Polakom, którzy zbudowali sporą przewagę. Ostatecznie biało-czerwoni zakończyli inauguracyjną partię z dziewięcioma punktami zaliczki (25:16).
Druga odsłona meczu przez długi czas była jednostronnym popisem zawodników trenera Grbicia. Kubańczycy nie zamierzali jednak składać broni, zmniejszając stratę z sześciu (4:10) do tylko jednego punktu (12:13). Po krótkim okresie słabszej gry polska drużyna zdołała wrócić na dobre tory i zwyciężyła 25:20.
Trzeci set okazał się najbardziej zacięty. Rywale raz po raz zmniejszali dystans, ale nie potrafili wyjść na prowadzenie. To sprawiło, że Polacy zamknęli rywalizację, a decydującą akcję sfinalizował Jakub Majchrzak.
Podczas spotkania na boisku pojawiło się wielu młodych zawodników, a szansę debiutu w oficjalnym meczu dostało łącznie aż sześciu graczy: Bartosz Zych, Marcel Bakaj, Jakub Majchrzak, Adrian Markiewicz, Bartosz Firszt i Jakub Ciunajtis.
Reprezentacja Polski rozegra w Linyi jeszcze trzy mecze. Jej kolejnymi rywalami będą Słoweńcy (11 czerwca), Japończycy (12 czerwca) oraz Ukraińcy (14 czerwca).