Sport

Świątek powstrzymuje Kasatkinę i awansuje do kolejnej rundy w Dosze gdzie zmierzy się z Sakkari

Opracowanie AC / Źródło: WTA Tour
Dodano: 12.02.2026
Foto: Iga Świątek / Źródło: WTA Tour
Foto: Iga Świątek / Źródło: WTA Tour
Share
Udostępnij

Rozstawiona z numerem jeden Polka Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału turnieju Qatar TotalEnergies Open po zwycięstwie w trzech setach nad Australijką Darią Kasatkiną w środę w Dosze.

Świątek nie przegrała z Kasatkiną więcej niż trzech gemów w secie w sześciu poprzednich spotkaniach w ramach WTA Tour Driven by Mercedes-Benz i wydawało się, że podtrzyma tę passę, budując przewagę 5:3 w pierwszym secie. Jednak Kasatkina, była ósma tenisistka świata, zmobilizowała się, wygrywając kolejne cztery gemy i wygrywając seta 7:5.

Polka odpowiedziała, wygrywając kolejne dwa sety, tracąc zaledwie dwa gemy, i w ciągu 2 godzin i 17 minut zapewniła sobie zwycięstwo 5:7, 6:1, 6:1. Jej bilans w meczu z Kasatkiną poprawił się na 7:1.

Świątek wykorzystała osiem z 18 break-pointów (44,4%), a Australijka cztery z 12 break-pointów (33,3%). Kasatkina również miała problemy z drugim serwisem, zdobywając 24,1% punktów z drugiego serwisu (7 z 29).

„To nie był łatwy mecz” – powiedziała dziennikarzom. „Nawet w drugim i trzecim secie musiałam się sporo napracować, żeby wygrywać wymiany z Darią. Myślę, że dałam jej więcej szans. Wykorzystała tutaj wolniejszą nawierzchnię i bardziej się starała w porównaniu z poprzednimi meczami.

„Czułem, że w pierwszym secie mogę zrobić czasem więcej. Tak, nie do końca przystosowałem się do chłodniejszych warunków i wiatru. Na pewno to lekcja na kolejne dni”.

Świątek, która trzykrotnie z rzędu zdobywała tytuł w Dosze w latach 2022-24, po raz piąty w karierze awansowała do ćwierćfinału. Tylko Petra Kvitova, Caroline Wozniacki i Agnieszka Radwańska częściej docierały do ​​ćwierćfinałów w Dosze – po sześć.

W ćwierćfinale Sakkari czeka na Świątka

Następnie Świątek zmierzy się z byłą trzecią w rankingu Marią Sakkari, która pokonała Francuzkę Varvarę Graczewą 7:5, 6:0 i awansowała do ćwierćfinału.

Sakkari wygrała trzy kolejne mecze głównej drabinki turnieju WTA po raz pierwszy od czasu dotarcia do 1/8 finału w Madrycie w zeszłym roku, a także po raz pierwszy na kortach twardych od czasu dotarcia do finału w Indian Wells dwa lata temu.

Sakkari wygrała trzy pierwsze spotkania między tymi dwiema parami w 2021 roku, wszystkie w setach. Swiatek wygrała od tego czasu cztery kolejne spotkania, również w setach, w tym 6:3, 6:2 w drugiej rundzie w zeszłym roku.

„Iga jest bardzo solidna, ale jednocześnie bardzo agresywna” – powiedziała Sakkari po zwycięstwie nad Graczewą. „Bardzo dobrze operuje piłką. Bardzo dobrze porusza się po boisku. Nie popełnia wielu błędów. To będzie więc dla mnie ogromne wyzwanie. Kiedy grałyśmy tu w zeszłym roku, łatwo było wygrać, ale muszę przyznać, że nie był to łatwy mecz”.

Podobnie przygotowana jest Świątek, która przystępuje do meczu mając na koncie cztery zwycięstwa z rzędu nad Sakkari.

„Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że mój poziom poprawił się w 2022 roku, więc mogłam zdziałać więcej, miałam większą różnorodność i mogłam bardziej się starać” – powiedziała Świątek. „Ale z Marią zawsze jest ciężko. Zawsze liczy się każdy mecz, każdy punkt”.

Czytaj także:

Share
Udostępnij

Nasi partnerzy