Reklama

Kultura

Mroczna, przedwojenna miłość na scenie Teatru Przedmieście

Aneta Gieroń
Dodano: 14.05.2026
Jakub Adamski. Fot. Wit Hadło
Jakub Adamski. Fot. Wit Hadło
Share
Udostępnij

W Teatrze Przedmieście oniryczne opowiadanie Stefana Grabińskiego sprzed stu lat. W intymnym, mrocznym, pełnym obsesyjnej miłości monodramie „Kochanka Szamoty” Jakub Adamski i… po raz pierwszy w historii tego rzeszowskiego teatru jeden tylko aktor bierze na barki ciężar odpowiedzialności za cały spektakl. Oślepiony pożądaniem Jerzy Szamota odkrywa wdzięki i udręki miłości do Jadwigi Kalergis, najpiękniejszej kobiety stolicy. A okoliczność jest niezwykła – mija 15 lat, odkąd Jakub jako mały chłopiec zadebiutował na deskach Teatru Przedmieście założonego ćwierć wieku temu przez Anetę Adamską-Szukałę. W „Kochance Szamoty” jest już dorosłym mężczyzną, mężem i ojcem, który każdym gestem, słowem, dźwiękiem podkreśla, jak ważny jest dla niego teatr, w którym się wychował, który go ukształtował i w którym mówi coraz ciekawszym głosem.

Fot. Wit Hadło

Grabiński nazywany “polskim Edgarem Allanem Poe” był jednym z najważniejszych przedstawicieli przedwojennej polskiej fantastyki. Zafascynowany okultyzmem, światem duchów i zjawisk nadprzyrodzonych wykorzystywał te motywy w swojej twórczości. Taka też jest „Kochanka Szamoty” będąca zapiskiem z pamiętnika. Monodram opowiada o młodym redaktorze, Jerzym Szamocie, który wplątuje się w mroczny, obsesyjny romans z Jadwigą Kalergis, nieświadomy, że jego ukochana skrywa przerażającą tajemnicę. Nie żyje od dwóch lat. W postać Jerzego wciela się Jakub Adamski, który w spektaklu odpowiada też za scenariusz i muzykę. I… brawo za odwagę, bo nie ma nic bardziej wymagającego dla aktora niż monodram, kiedy w każdej minucie trzeba umieć skupić na sobie uwagę widza, nie mając, gdzie i jak schować się za innego aktora!

Od „Obietnicy” do „Kochanki Szamoty”

„Kochanka Szamoty” pokazuje też, jaką teatralną drogę przeszedł ten młody aktor, który 15 lat temu jako anioł w przedstawieniu „Obietnica” zadebiutował na scenie Teatru Przedmieście. W tamtym czasie to był ważny etap w rozwoju sceny Przedmieścia, która narodziła się w domu kultury w Krasnem pod Rzeszowem. Kolejnym przystankiem był Łańcut, a od ponad 15 lat Rzeszów i kamienica Krystyny oraz Waldemara Lenkowskich przy ul. Reformackiej 4. Ten ostatni adres stał się też początkiem teatralnej wędrówki Jakuba Adamskiego, który w kolejnych latach występował w prawie wszystkich przedstawieniach Przedmieścia. I tak jak „Obietnica” była przełomową opowieścią dla Anety Adamskiej-Szukały, założycielki teatru, która znakomitą sceniczną formę nadała rodzinnej legendzie o własnych narodzinach i o tym, jak omal nie umarła, tak Jakub w „Kochance Szamoty” pokazuje swój teatralny świat.

Widz skoncentrowany na każdym słowie, grymasie i geście

Już jako dorosły mężczyzna, mąż i ojciec. I tak, wierzymy w jego szaleńczą, irracjonalną, obłąkaną miłość. Budowaną w różnym tempie, od nieśmiałego zachwytu, gdy otrzymuje list od Jadwigi, przez wybuch ślepej namiętności, aż po rezygnację zalęknionego szaleńca, ofiarę miłosnej ułudy. Wizja Jadwigi Kalergis z włosami rozwianymi na wietrze zdaje się zmaterializowaną miłością idealną. Któż o takiej nie marzy, jakże więc dziwić się szaleństwu Jerzego Szamoty. To nieliczne momenty, kiedy Jakub może złapać oddech na scenie, kiedy widz nie jest skoncentrowany na każdym jego słowie, grymasie i geście. Ten spektakl utkany jest z emocji. Tych widownia łaknie najbardziej, a jednocześnie ogromny to wysiłek i odpowiedzialność dla aktora, który na scenie jest sam. Jakub tym spektakle odkrywa nie tylko mało znane, przedwojenne opowiadanie Stefana Grabińskiego, odkrywa też siebie.

Fot. Wit Hadło

Połącznie talentów Anety, Macieja i Jakuba

Świetne są przejścia między miłosną obsesją, a muzycznym oddechem, gdzie za muzykę i wykonanie też odpowiada Jakub Adamski. Ale w tej drodze ma bezcenne wparcie. Spektakl wyreżyserowała Aneta Adamska-Szukała. Piękną scenografię i multimedia przygotował Maciej Szukała. Świetne połącznie trzech różnych talentów, wielu lat scenicznych doświadczeń i ogromnej wrażliwości teatralnej.

Share
Udostępnij
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nasi partnerzy