Sport

Muchova króluje w Dosze i zdobywa swój pierwszy tytuł WTA 1000

Opracowanie AC / Źródło: WTA Tour
Dodano: 15.02.2026
Foto: Karolina Muchova / WTA Tour
Foto: Karolina Muchova / WTA Tour
Share
Udostępnij

Karolina Muchova pokonała Victorię Mboko w sobotę w Dosze w trzech setach, zdobywając swój pierwszy tytuł od 2019 roku i drugi w karierze. Jej pierwszy tytuł od sześciu i pół roku to jej pierwszy w karierze w WTA 1000.

Po raz pierwszy od 2019 roku Czeszka została mistrzynią WTA Tour Driven by Mercedes-Benz, pokonując Victorię Mboko 6:4, 7:5 w 1 godzinę i 34 minuty w sobotę w Dosze i wygrywając Qatar TotalEnergies Open. To zwycięstwo daje Muchovej drugi tytuł w karierze i pierwszy w WTA 1000.

„Minęło trochę czasu, odkąd wygrałam turniej” – powiedziała Muchova podczas wręczania trofeów. „Więc miło jest znów poczuć to uczucie. To niesamowite uczucie, móc przypomnieć sobie to zwycięstwo tutaj, w Dosze”.

Pierwszy tytuł Muchovej w karierze padł w Seulu w 2019 roku. Tylko dwie aktywne zawodniczki czekały dłużej między pierwszym a drugim tytułem – Sorana Cirstea (13 lat) i Viktorija Golubić (osiem). W tym czasie Muchova przegrała cztery finały, wszystkie z elitarnymi zawodniczkami: Igą Świątek, Coco Gauff i Zheng Qinwen.

Od wprowadzenia formatu w 2009 r. tylko trzy zawodniczki odniosły więcej zwycięstw w meczach WTA 1000 przed zdobyciem pierwszego tytułu WTA 1000 niż Muchova (57): Maria Sakkari (65), którą pokonała w półfinale, Carla Suarez Navarro (64) i Madison Keys (62).

Aby w końcu przełamać barierę, musiała zapracować na zwycięstwo, grając z głodną sukcesu Mboko, która w wieku zaledwie 19 lat walczyła o swoje drugie trofeum WTA 1000.

Obie tenisistki pozostawały w impasie przez pierwsze sześć gemów, zanim Muchova przełamała akcję, przełamując na 4:3. Po konsolidacji utrzymała punkt setowy przy serwisie Mboko, ale Kanadyjka udaremniła próbę. Wytchnienie nie trwało długo, ponieważ Muchova rozegrała seta w kolejnym gemie.

Muchova ponownie zaszalała na początku drugiego seta, mając trzy break-pointy przy stanie 2:2. Mboko zdecydowanie je zniwelowała zwycięskim backhandem, smeczem i asem. Kilka punktów później zaliczyła czwartego asa w meczu, utrzymując wynik 3:2.

Nie poddała się i przełamała Muchovą, dając jej prowadzenie 4:2, co było jej pierwszym przełamaniem w meczu, ale ta dynamika nie trwała długo. Muchova szybko odpowiedziała i utrzymała prowadzenie do stanu 4:4, co doprowadziło do momentu, który rozstrzygnął mecz: przełamania na 6:5, które dało jej szansę na serwis i tytuł.

I dokończyła pracę.

Statystyki: Pierwszy serwis Muchovej sprawiał Mboko kłopoty przez cały mecz, ponieważ Czeszka wygrała około 80% punktów z pierwszego serwisu, tracąc zaledwie osiem w dwóch setach. Była również solidna przy drugim serwisie, wygrywając 55% z tych punktów. Mboko wypracowała – i wykorzystała – jednego break pointa, a sama trzykrotnie straciła przełamanie.

Oprócz tych trzech przełamań, Muchova zdobyła ponad 41% punktów po returnach, głównie atakując pierwszy serwis Mboko, przy którym Kanadyjka zdobyła zaledwie 57% punktów w całym meczu. Łącznie Muchova zdobyła 73 punkty, a Mboko 61, co podkreśliło przewagę Muchovej, a jednocześnie pokazało, jak niewielkie były różnice.

Obserwacja giełdowa:  To zwieńczenie dobrego tygodnia dla obu zawodniczek, co znajdzie odzwierciedlenie w nowym rankingu WTA PIF, który zostanie opublikowany w poniedziałek.

Muchova ma awansować o osiem pozycji na 11. miejsce, trzy miejsca za swoim rekordem życiowym. Tuż przed nią, na 10. miejscu, znajdzie się Mboko, która zadebiutuje w pierwszej dziesiątce. Będzie zaledwie czwartą Kanadyjką, która znajdzie się w pierwszej dziesiątce rankingu WTA od czasu wprowadzenia rankingu w 1975 roku, dołączając do Carling Bassett Seguso. Bianca Andreescu i Eugenie Bouchard.

Wraz z pojawieniem się Mboko w pierwszej dziesiątce Mirry Andreevej będzie to pierwszy raz od 2009 roku (Victoria Azarenka i Caroline Wozniacki), gdy w pierwszej dziesiątce znajdą się dwie nastolatki.

Ostatnie przemyślenia

Mboko: „Dotarcie do finału to zazwyczaj pozytywna rzecz, nigdy negatywna” – powiedziała Mboko na konferencji prasowej po meczu. „Grała naprawdę świetnie. Grając z zawodniczkami z pierwszej dziesiątki, a to mój debiut tutaj, nie miałam wobec siebie wielkich oczekiwań.

„Była po prostu lepsza w najważniejszych punktach. Potrafiła zachować solidność w tych punktach, w których moim zdaniem brakowało mi znacznie więcej niż jej. Miała kilka naprawdę świetnych rzutów, które postawiły mnie w obronie”.

Muchova: „Intensywność uczucia zwycięstwa jest po prostu niesamowita” – powiedziała Muchova. „Staram się tym cieszyć, bo w tenisie wszystko dzieje się tak szybko. Myślę, że czasami zapominamy zatrzymać się i pomyśleć o dobrych tygodniach, małych zwycięstwach czy wielkich wygranych. Mój kolejny turniej zaczyna się jutro, więc jest naprawdę ciężko. Ale chciałabym się na chwilę zatrzymać, cieszyć się nim z moją drużyną i po prostu gdzieś dziś wieczorem pójść z nimi, dobrze się bawić i może trochę więcej porozmyślać”.

„Powiedzieliśmy z zespołem, że jak skończymy, pójdziemy razem na burgery, więc umieram z głodu” – dodała ze śmiechem. „Nie mogę się doczekać, żeby z nimi pójść, zjeść burgera i trochę poświętować”.

Czytaj także:

Share
Udostępnij

Nasi partnerzy