Reklama
REKLAMA
Automatycznie wyświetlimy artykuł za 10 sekund
Przejdź do artykułu
Reklama
Reklama

Kryzys gospodarczy tuż, tuż ...

A A A
Jaromir Kwiatkowski

Dodano: 18-11-2012

fot. T. Poźniak

fot. T. Poźniak

Gospodarka wyraźnie hamuje. Świadczy o tym coraz wolniejszy wzrost PKB: o 2,4 proc. w II kwartale br. (dane szacunkowe za III kwartał mówiły, że będzie on jeszcze ciut niższy) przy 3,5 proc. w I kwartale i ponad 4 proc. w ub. roku (a przecież wyniki I półrocza zostały „podpompowane” w wyniku spiętrzenia prac związanych z Euro 2012). W projekcie budżetu na 2013 rok rząd założył wzrost PKB o 2,2 proc., choć nie brakuje opinii ekspertów, że będzie się on kształtował na poziomie poniżej 2 proc. Bezrobocie jest najwyższe od kilku lat i – zdaniem analityków rynku pracy - pod koniec roku może osiągnąć 14, a w przyszłym roku 15 proc. Eksperci są zgodni: rok 2013, a pewnie i następny, może być dla polskiej gospodarki czasem głębokiego kryzysu.

Z mediów codziennie jesteśmy bombardowani pojęciami „spowolnienie”, „recesja”, „kryzys”. Dr Krzysztof Kaszuba, ekonomista i rektor Wyższej Szkoły Zarządzania w Rzeszowie, proponuje uściślenie terminologii: mamy spowolnienie gospodarcze, a nie recesję (ta – w myśl podręcznikowej definicji – ma miejsce wtedy, gdy PKB spada przez co najmniej dwa kwartały). My natomiast – jak podkreśla Kaszuba - mamy, co prawda coraz wolniejszy, ale jednak wzrost PKB. Problem polega, jego zdaniem, na tym, że na wzrost rzędu 1,5-2 proc. mogą sobie pozwolić kraje bogate, np. Niemcy. Polska jako kraj o wiele biedniejszy potrzebuje wzrostu  rzędu 6 proc. – uważa rektor WSZ.
Są też ekonomiści, którzy – jak np. prof. Krzysztof Rybiński – już pod koniec 2011 r. wieszczyli, że w przyszłym roku jednak „dopadnie” nas recesja. Czy tak się stanie, czas pokaże.

Coraz więcej bezrobotnych na Podkarpaciu
Reklama
 
Zwłaszcza, że jest kilka symptomów tego, że polską gospodarkę czekają kłopoty. Przede wszystkim niepokojąco pogarsza się sytuacja na rynku pracy. Bez zatrudnienia jest już prawie 2 mln osób. Przedsiębiorcy częściej zwalniają niż przyjmują, tworzą mało nowych miejsc pracy. Stopa bezrobocia w Polsce wynosiła we wrześniu br. 12,4 proc. W woj. podkarpackim było jeszcze gorzej - 15,1 proc. Podkarpacie nadal należy do województw o najwyższej stopie bezrobocia: zajmuje w tej statystyce – wraz z woj. lubuskim – 12 miejsce, gorsze wyniki miały jedynie województwa: warmińsko-mazurskie, kujawsko-pomorskie i zachodniopomorskie. Stopa bezrobocia na Podkarpaciu była na podobnym poziomie jak w poprzednim miesiącu, lecz wyższa w porównaniu do września 2011 r. (o 0,3 punktu proc.). Jak zauważa na stronie Podkarpackiego Obserwatorium Rynku Pracy dr Anna Barwińska-Małajowicz z Uniwersytetu Rzeszowskiego, na Podkarpaciu spadła liczba zarejestrowanych bezrobotnych: w końcu września br. w porównaniu z poprzednim miesiącem była ona niższa o 739 osób, natomiast w porównaniu do analogicznego okresu ub. roku zwiększyła się o 4842 osoby. Według stanu na koniec września br. na Podkarpaciu było zarejestrowanych 141 246 bezrobotnych.

Prognozy nie są optymistyczne. Tomasz Czop, ekspert rynku pracy, były wicedyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Rzeszowie, na łamach jednego z regionalnych portali przewiduje, że pod koniec roku bez pracy będzie 165-170 tys. ludzi. Z kolei Monika Zając z WUP uważa, że jest to mało prawdopodobne i że liczba bezrobotnych nie powinna przekroczyć na koniec roku 155 tys. osób. To i tak oznacza, że pracę straciłoby jeszcze kilkanaście tysięcy osób. Widać zatem wyraźnie, że rynek pracy wchodzi w słabszy okres, na co wpływ ma bez wątpienia pogarszanie się koniunktury w polskiej gospodarce, wynikające ze słabnięcia gospodarki światowej. Jeżeli nawet pojawia się potrzeba dodatkowego zatrudnienia, to pracodawcy skłaniają się ku elastycznym formom zatrudnienia (umowy cywilno-prawne czy praca tymczasowa).

Upadłość Transsystemu, problemy na łańcuckim rynku pracy
Reklama

Z sondażu ARC Rynek i Opinia, przeprowadzonego na przełomie sierpnia i września dla „Gazety Wyborczej", wynika, że już prawie jedna trzecia pracujących Polaków boi się utraty pracy. Nic dziwnego: firmy bronią się przed nadciągającym kryzysem m.in. redukując zatrudnienie. Według szacunków, do końca roku w wyniku zwolnień grupowych pracę może stracić nawet 250 tys. osób. Jeszcze boleśniejsze zjawisko to upadek firm. W pierwszych trzech kwartałach br. sądy ogłosiły upadłość 614 podmiotów. Tylko w wakacje pracę w upadających firmach straciło 10 tys. osób, choć przedstawiciele firmy Euler Hermes, monitorującej rynek pracy, szacują, że rzeczywista skala likwidowanych miejsc pracy mogła być większa, gdyż raport opiera się na oficjalnych danych sądowych, a firmy rzadko aktualizują w nich dane o zatrudnieniu. Bankruci najczęściej zostawiają podwykonawców z niezapłaconymi fakturami, a pracowników bez pracy.

Na Podkarpaciu najbardziej spektakularne było ogłoszenie 22 sierpnia br. upadłości likwidacyjnej Transsystemu, firmy z Woli Dalszej k. Łańcuta, zatrudniającej ok. 1000 osób, producenta systemów transportowych i konstrukcji stalowych dla największych potentatów branży samochodowej (m.in. Porsche, Jaguar, Audi, BMW, Opel,  Seat, Volkswagen, Volvo, Jeep itd.). Prezes Stanisław Sroka tłumaczył dziennikarzom, że w ostatnim czasie spółka, przygotowując się do wejścia na giełdę papierów wartościowych, pozyskała bardzo duże projekty, jednak na skutek kryzysu w Europie, który dotknął m.in. rynek samochodowy, pojawiły się duże opóźnienia płatności z tych dużych kontraktów. Dodatkowo banki odmówiły finansowania kontraktów już realizowanych, nie zgodziły się także na kredytowanie nowych projektów. W konsekwencji doszło do zajęć komorniczych, co zakończyło się zablokowaniem kont firmy przez banki. W firmie zaczął działać syndyk. Ponad połowie pracowników, którzy mieli umowy na czas nieokreślony, wręczono wypowiedzenia – okres wypowiedzeń zakończy się 30 listopada. Pozostali mają umowy na czas określony, w większości do końca roku.

Firmy bronią się przed kryzysem
Reklama

Przewiduje się, że obecne spowolnienie mocno uderzy np. w branżę finansową. Kilka dużych banków już zapowiedziało redukcje pracowników. Rozwój bankowości internetowej oraz ograniczenie liczby udzielanych kredytów spowodowały konieczność zwolnienia części osób, które zajmowały się ich sprzedażą. Niektóre banki zapowiadają zmianę profilu działalności i skoncentrowanie się na klientach firmowych, a do tego również nie trzeba tylu pracowników.
Kłopoty czekają też m.in. branże: budowlaną i transportową. Ale ich przedstawiciele, których o to zapytaliśmy, mówią: będzie trudno, ale będziemy walczyć. Edward Gala, prezes rzeszowskiej firmy budowlanej Besta, zatrudniającej ponad 400 pracowników, uważa, że apogeum kryzysu przypadnie na koniec 2013 i początek 2014 roku. Lecz już dziś otrzymuje sygnały z biur projektowych, że mają coraz mniej zleceń na projekty nowych inwestycji, co rykoszetem uderzy w wykonawców. – Przewidujemy, że sprzedaż za ten rok będzie niższa o 15 proc. niż za ubiegły, choć zysk może być na podobnym poziomie. Natomiast w przyszłym roku przewidujemy spadek zysku o połowę – mówi prezes Gala. Podkreśla, że firma ma dostęp do zleceń z Zachodu, co na pewno wzmacnia jej pozycję. Besta, jak zapewnia prezes, nie zamierza zwalniać ludzi.
Duże problemy może przeżywać także branża handlowa. Nie tyle hipermarkety, co raczej małe sklepy osiedlowe. Jak wynika z raportu firmy Soliditet Polska, tylko do końca lipca polski rynek sprzedawców detalicznych skurczył się o prawie 9 tys. sklepów. Najwięcej ubyło sklepów spożywczych. Prezes zarządu spółki będącej właścicielem delikatesów osiedlowych w Rzeszowie przyznaje, że kryzys w branży obserwuje od co najmniej roku. Jej symptomy to spadek obrotów, spadek liczby kupujących i zmniejszenie się wartości przeciętnego koszyka kupujących.

Gospodarczy „efekt domina”
Reklama

Dr Krzysztof Kaszuba ma nadzieję, że to gospodarcze „tsunami”, na które czekamy, nie będzie zbyt mocne. Jego przyczyny, na które zbyt rzadko zwraca się uwagę, to, zdaniem ekonomisty, problemy finansów publicznych i powiązane z tym problemy dochodów ludności. – Wyprzedaliśmy niemal wszystko, obecnie trwa wyprzedaż „sreber narodowych”, co powoduje, że pozbywamy się dywidend w następnych latach – tłumaczy ekonomista. – Pojawiają się problemy związane z obsługą długu publicznego, będącego zarówno w gestii ministra finansów, jak i samorządów (zadłużone miasta i gminy). Zdaniem Kaszuby, jeżeli zysk jest wywożony na zewnątrz, to nie ma pieniędzy na inwestycje, spada dynamika produkcji, narastają problemy związane z obsługą zadłużenia firm (zatory płatnicze). Skądinąd wiadomo, że tam, gdzie one się pojawiają, spada chęć zatrudniania nowych pracowników, nie rosną też pensje. Pracownicy zaczynają mieć problemy z obsługą zadłużenia w bankach (dziś dotyczy to już 2 mln Polaków). Następuje efekt domina, który można nazwać także „dynamiką hamowania”. Dodatkowo firmy, „wymęczone” pierwszą falą kryzysu sprzed kilku lat, mają mniejsze możliwości manewru.
 
Recepta na kryzys?
 
Kaszuba proponuje kilka środków zaradczych. Po pierwsze, obniżenie obciążeń podatkowych dla najbiedniejszych, dzięki czemu – jego zdaniem -  trafiłoby więcej pieniędzy na rynek lokalny.Po drugie, zwiększenie obciążeń podatkowych tych, którzy „mają, a nie płacą”, np. hipermarketów i instytucji finansowych. Po trzecie, pomoc przedsiębiorstwom, zwłaszcza małym i średnim – niech np. płacą podatek VAT wtedy, gdy odbiorca zapłacił fakturę, bo obecne przepisy, nakazujące odprowadzenie VAT-u po wystawieniu faktury, blokują rozwój gospodarczy. Takie rozwiązanie poprawiłoby płynność pieniądza w gospodarce. Po czwarte wreszcie, trzeba, zdaniem Kaszuby, pomyśleć o ulgach inwestycyjnych związanych z produkcją przemysłową. – Trzeba wzmocnić ten sektor, bo tam są nowe produkty, nowe miejsca pracy – uważa ekonomista.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zobacz więcej

POLECANE

Money.pl - Kliknij po więcej
Giełda
GPW 2021-09-17 09:08
WIG Informujemy, iż w związku ze zmianami zasad dystrybucji danych GPW wprowadzonymi 1 stycznia 2018 r. notowania dostępne są bezpośrednio na stronie money.pl
WIG20
mWIG40
sWIG80
Wspierane przez Money.pl
Money.pl - Serwis Finansowy nr 1
Kursy walut
NBP 2021-09-16
USD 3,8847 +0,97%
EUR 4,5736 +0,51%
CHF 4,2054 +0,32%
GBP 5,3697 +0,88%
Wspierane przez Money.pl
Money.pl - Kliknij po więcej
Surowce - notowania online
Nazwa Jednostka Wartość [USD] Zmiana Ostatnia zmiana
 Złoto uncja 1731,30 +0,00% [21:59]
 Ropa brent baryłka 64,38 +0,00% [21:58]
 Pallad uncja 2680,00 +0,00% [21:57]
 Platyna uncja 1191,10 +0,00% [21:59]
 Srebro uncja 25,11 +0,00% [21:59]
Wspierane przez Money.pl
RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Mieszka I 48/50, 35-303 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.