Cracovia podtrzymała wieloletnią tradycję: 1 stycznia przy ul. Kałuży odbył się trening noworoczny, czyli sparing pierwszej drużyny z zespołem rezerw. Pierwsza bramka w 2026 roku padła już o godzinie 12.03. W całym meczu kibice zobaczyli aż szesnaście goli – pierwsza drużyna „Pasów” pokonała drugą 10:6. Nie wynik był jednak był najważniejszy, ale dobra zabawa i sportowe wejście w Nowy Rok.
Trening noworoczny Cracovii to tradycja, która sięga lat 20. lub 30. XX wieku. Jest kilka wersji wydarzeń, które ją zapoczątkowały. Jedna z nich mówi, że ten zwyczaj w 1920 roku podpatrzył w Wiedniu piłkarz Mieczysław Zygmunt Wiśniewski; kolejna, że pierwowzorem były mecze, jakie piłkarze Cracovii zagrali w Paryżu na przełomie 1922 i 1923 roku. Początki tej tradycji mogą być również związane nieformalnym noworocznym treningiem, jaki piłkarze rozegrali po powrocie z balu sylwestrowego w 1924 lub w 1925 roku.
W 2026 roku na boisku przy ul. Kałuży działo się wiele. Noworoczne spotkanie obfitowało w niecodzienne sytuacje, w tym zamianę ról zawodnika z arbitrem oraz humorystyczne interwencje służb medycznych. W nawiązaniu do obchodzonego w tym roku jubileuszu 120-lecia klubu, piłkarze wystąpili w specjalnych koszulkach retro oraz zaprezentowany został herb okazjonalny klubu.
Sparing zakończył się zwycięstwem pierwszej drużyny Cracovii, jednak nie wynik tutaj chodziło. Zarówno kibice, jak i piłkarze dobrze się bawili, zaczynając na sportowo Nowy Rok i kontynuując wieloletnią tradycję klubu.