Sport

Kuriozalny gol i… Barcelona zatrzymana w El Clasico!

Źródło: Sport.tvp.pl
Dodano: 26.10.2026
Foto / Źródło: Sport.tvp.pl
Foto / Źródło: Sport.tvp.pl
Share
Udostępnij

FC Barcelona przegrała z Realem Madryt 1:2 (0:1) w meczu 10. kolejki La Ligi. To pierwsza porażka Blaugrany w tym sezonie ligowym. Dubletem popisał się Kylian Mbappe. Przy pierwszym trafieniu Francuz został w kuriozalny sposób “nabity” przez Gerarda Martina.

Przed Klasykiem lepsze nastroje towarzyszyły kibicom Barcelony. Duma Katalonii rozpoczęła sezon od dziewięciu ligowych zwycięstw. Real nie ustrzegł się natomiast “wpadek”. Przegrał 0:1 z Realem Betis i 1:2 z Atletico Madryt, przez co w tabeli tracił do liderów aż sześć punktów.

W niedzielny wieczór na Camp Nou od pierwszej minuty oglądaliśmy jednak wyrównane, a dzięki temu bardzo ciekawe starcie. Długimi fragmentami mieliśmy wymianę: akcja za akcję. Nie przekładało się to na jakość strzałów celnych. Do czterdziestej minuty ich większość notował Anthony Gordon, nie sprawiając przy tym Andriejowi Łuninowi problemów. Real odpowiadał kontratakami, napędzanymi przez Yana Diomande.

W 41. minucie to właśnie jeden z takich szybkich ataków przełożył się na bramkę. Iworyjczyk dograł płasko w pole karne. Na tyle niedokładnie, że piłka trafiła wprost pod nogi Gerarda Martina. Lecz obrońca popełnił fatalny błąd. Próbują wybić, nastrzelił Kyliana Mbappe. Futbolówka odbiła się od Francuza i wpadła do bramki.

Chwilę później znakomitą szansę na wyrównanie miał Lamine Yamal. Próbując uderzać z bliskiej odległości, nie trafił jednak czysto w piłkę.


Real Madryt zadał cios w końcówce

Do przerwy było więc 0:1. A pierwsze minuty po niej upłynęły pod znakiem groźnych ataków duetu Mbappe-Bellingham. Niewykorzystanie żadnego z nich zemściło się po kwadransie. W 61. minucie po rzucie rożnym Pedri dograł w pole karne do Raphinhy. A ten strzałem po ziemi pokonał Łunina, doprowadzając do wyrównania.

Zaraz po tym oba zespoły miały swoje okazje. Garcia musiał interweniować po mocnym strzale z dystansu Ardy Gulera. Łunin popisał się doskonałą paradą po uderzeniu głową z bliskiej odległości.

Decydujący cios w 88. minucie zadał Real. Bellingham zwiódł Gabriela Jesusa i podał do Camavingi. Ten ograł Pau Cubarsiego, wyłożył futbolówkę Mbappe i obserwował, jak napastnik wykańcza akcję. Na to gospodarze nie znaleźli już odpowiedzi. To Królewscy wygrali mecz, zmniejszając stratę w ligowej tabeli do trzech punktów.

Dzięki zwycięstwu Real zmniejszył stratę do “Barcy” do trzech punktów. “Blaugrana” nadal jest liderem, ale walka o tytuł znów nabiera rumieńców.

Share
Udostępnij

Nasi partnerzy