Pierwszy lot to zwykle więcej emocji niż samego planowania. A jeśli lecisz z osobą, którą znasz głównie z rozmów w internecie, do stresu związanego z lotniskiem dochodzi jeszcze pytanie, gdzie i o której się spotkać. Ten przewodnik prowadzi przez cały wyjazd z Balic po kolei: od wyjścia z domu, przez parking i kontrolę bezpieczeństwa, aż po powrót. Bez teorii, tylko to, co faktycznie przyda się w dniu wylotu.
O której wyjechać z domu
Godzinę wyjazdu licz wstecz od odlotu, a nie od umówionej zbiórki. Przewoźnicy zalecają zwykle, żeby pojawić się na lotnisku mniej więcej dwie godziny przed startem, a przy lotach poza strefę Schengen i w szczycie sezonu nawet trochę wcześniej. Do tego doliczasz czas jazdy, zostawienie auta, ewentualny transfer z parkingu i zapas na korek na autostradzie A4 albo na obwodnicy.
Przykład: samolot o 9:30, jazda z Tarnowa około godziny, kwadrans na parking i dojście do terminala. Wyjazd o 6:00 daje rozsądny margines. Wyjazd o 6:45 oznacza, że każde opóźnienie po drodze zamieni się w bieg przez halę odlotów. Na pierwszy raz lepiej postawić na nudne czekanie przy kawie niż na nerwowe przepychanie się w kolejce do kontroli.
Odprawa online i bagaż
Większość linii, a tanie linie praktycznie zawsze, oczekuje odprawy przez internet lub aplikację. Zrób ją od razu, gdy tylko się otworzy, i zapisz kartę pokładową w telefonie. Przy niektórych przewoźnikach brak odprawy online kończy się opłatą na lotnisku, która potrafi przewyższyć cenę samego biletu.
Najwięcej rozczarowań dotyczy bagażu podręcznego. Wymiary i liczba sztuk różnią się między liniami, a w tanich liniach darmowa jest często tylko mała torba, która mieści się pod fotelem. Zmierz plecak, zanim zapłacisz za dodatkowy bagaż albo za karę przy bramce. Płyny w bagażu podręcznym pakuj w opakowania do 100 ml, zebrane w jednym przezroczystym woreczku, chyba że lotnisko i przewoźnik wyraźnie informują o innych zasadach. Powerbank zabierasz do kabiny, nigdy do bagażu rejestrowanego.
Gdzie zostawić samochód
Jeśli jedziesz autem, dla wielu debiutantów najwygodniejszym rozwiązaniem okazuje się parking lotnisko Kraków Balice ma w bezpośrednim sąsiedztwie kilka prywatnych obiektów, z których bezpłatny bus dowozi pod sam terminal. Są tańsze od parkingów należących do portu, a przy tygodniowym wyjeździe różnica bywa wyraźna.
Rezerwację najlepiej zrobić online kilka dni wcześniej, a w wakacje i długie weekendy nawet kilka tygodni przed wylotem. Po rezerwacji dostajesz potwierdzenie mailem, które pokazujesz przy wjeździe. Prywatne parkingi przy Balicach leżą w bezpośrednim sąsiedztwie portu, więc nawigacja prowadzi tam bez trudu, wystarczy sprawdzić dokładny adres w potwierdzeniu. Przy wjeździe brama zwykle otwiera się po zeskanowaniu kodu z maila albo podaniu numeru rezerwacji. Na miejscu zostawiasz auto we wskazanym miejscu, zabierasz bagaż i wsiadasz do busa. Przed odejściem zrób zdjęcie numeru miejsca i sektora. Po tygodniu urlopu i nocnym przylocie takie zdjęcie oszczędza błądzenia między rzędami samochodów.
Zanim zamkniesz auto, zabierz z niego dokumenty, kartę pokładową w formie papierowej, jeśli ją drukowałeś, i ładowarkę do telefonu. Z kabiny usuń też wszystko, co widać przez szybę: torby, laptopa, a nawet uchwyt na nawigację. Ochrona i monitoring robią swoje, ale pusty samochód po prostu nikogo nie kusi. Jeśli auto ma alarm z czujnikiem ruchu we wnętrzu, sprawdź, czy nie zostawiasz w środku niczego, co mogłoby go wzbudzać przez cały tydzień.
Orange Parking, czyli jak to wygląda w praktyce
Jednym z parkingów przy Balicach jest Orange Parking przy ul. Olszanickiej 174, oddalony od terminala pasażerskiego o około 100 metrów. Firma prowadzi trzy obiekty, P1, P2 i P3, a w razie zapełnienia jednego z nich może skierować klienta na sąsiedni. Parkingi są ogrodzone, oświetlone i chronione przez całą dobę przez firmę Solid Security. W cenie jest bezpłatny transport busem na lotnisko i z powrotem, a kierowcy pomagają przy walizkach. Pierwsza doba kosztuje 70 zł, tydzień 200 zł, a każda doba po dwunastej 20 zł. Do rezerwacji wystarczy krótki formularz online, bez karty kredytowej. Cena ustalona przy rezerwacji już się nie zmienia, a rezerwację można odwołać najpóźniej na 24 godziny przed przyjazdem. Za postój płaci się gotówką lub kartą.
Wspólny wyjazd: jak się umówić i podzielić kosztami
Jeśli lecisz z osobami poznanymi przez internet, ustalcie wcześniej trzy rzeczy: kto przyjeżdża samochodem, gdzie dokładnie się spotykacie i do której godziny czekacie na spóźnialskich. „Spotkajmy się na lotnisku” to za mało, bo w hali odlotów w sezonie łatwo się minąć. Lepiej wskazać konkretne miejsce, na przykład wejście do hali albo okolice tablicy odlotów, i wymienić się numerami telefonów.
Wspólny samochód to też wspólny rachunek. Tygodniowy postój za 200 zł podzielony na cztery osoby daje 50 zł na głowę, czyli niewiele więcej niż bilety kolejowe z centrum Krakowa w obie strony. Różnica jest taka, że wsiadacie pod domem kierowcy i nie targacie walizek przez dworzec. Przy ekipie z różnych miast można umówić się po drodze, w dogodnym punkcie przy autostradzie.
Sprawdźcie też dokumenty. Na lot w obrębie strefy Schengen obywatelowi Polski wystarczy ważny dowód osobisty, ale wiele kierunków poza Unią Europejską wymaga paszportu, a niektóre także wizy lub elektronicznego zezwolenia na wjazd. Dowód, który traci ważność w trakcie wyjazdu, potrafi zakończyć wycieczkę jeszcze przed bramką.
Kontrola bezpieczeństwa i szukanie bramki
Przed kontrolą przygotuj kartę pokładową, a w kolejce zdejmij kurtkę, pasek i wyjmij z kieszeni drobne przedmioty. Elektronikę i woreczek z płynami trzymaj na wierzchu plecaka, bo często trzeba je położyć w osobnej kuwecie. Obsługa kontroli mówi, co konkretnie wyjąć, więc nie zgaduj i po prostu słuchaj poleceń.
Po kontroli zerknij na tablicę odlotów. Numer bramki, czyli wyjścia do samolotu, pojawia się zwykle na ekranach na jakiś czas przed boardingiem, a nie od razu. Do momentu jego wyświetlenia możesz spokojnie usiąść, ale wróć do ekranów odpowiednio wcześnie. Bramka zamyka się przed planową godziną odlotu, a samolot nie czeka na spóźnionych pasażerów.
Powrót: najmniej oczywista część podróży
Przylot to moment, o którym debiutanci myślą najmniej. Po wylądowaniu czeka Cię kontrola paszportowa przy lotach spoza Schengen, odbiór bagażu i wyjście do hali przylotów. Dopiero wtedy kontaktujesz się z parkingiem w sprawie transferu, zgodnie z informacją z potwierdzenia rezerwacji. Zapisz numer telefonu parkingu w kontaktach jeszcze przed wylotem, bo po nocnym lądowaniu nikt nie ma ochoty szukać go w poczcie.
Przy powrocie w nocy zaplanuj też samą jazdę do domu. Kilkugodzinny lot i wczesna pobudka w dniu powrotu to dobry powód, żeby za kierownicę usiadła osoba najbardziej wypoczęta.
Krótka lista przed wyjazdem
- odprawa online zrobiona, karta pokładowa zapisana w telefonie,
- bagaż podręczny zmierzony i zgodny z zasadami przewoźnika,
- dowód osobisty lub paszport ważny przez cały wyjazd,
- rezerwacja parkingu i numer telefonu do obsługi zapisane w telefonie,
- ustalone miejsce i godzina spotkania z resztą ekipy.
Z tym zestawem pierwszy wylot z Balic przestaje być niewiadomą, a staje się po prostu początkiem urlopu.