W meczu wieńczącym 24. kolejkę La Liga FC Barcelona rywalizowała na wyjeździe z Gironą FC. Derby Katalonii rozgrywane na Estadi Montilivi zakończyły się sensacyjnym zwycięstwem gospodarzy, którzy pokonali aktualnych mistrzów Hiszpanii 2:1. Robert Lewandowski pojawił się na boisku w 73. minucie, jednak nie pomógł Blaugranie w wywalczeniu punktów. Po tej przegranej Duma Katalonii straciła pozycję lidera tabeli na rzecz Realu Madryt.
Wpadka Barcelony. Ponieśli klęskę w derbach
Aktualni mistrzowie Hiszpanii wrócili do ligowej rywalizacji po szokującej porażce w Pucharze Króla. W pierwszym spotkaniu półfinałowego dwumeczu zespół Hansiego Flicka był bezradny w starciu z Atletico Madryt, ulegając stołecznej ekipie aż 0:4. Po klęsce na Wanda Metropolitano Blaugranę czekały derby Katalonii i wyjazdowe starcie z Gironą. Drużyna prowadzona przez Michela miała przed tym meczem zaledwie dwa punkty przewagi nad strefą spadkową i była niezwykle zdeterminowana, żeby sprawić niespodziankę w spotkaniu z wyżej notowanym rywalem.
Szansą dla drużyny prowadzonej przez niemieckiego szkoleniowca był powrót do gry Raphinhi, który opuścił trzy ostatnie spotkania z powodu kontuzji uda. Poza wyjściowym składem Dumy Katalonii na mecz w Gironie znaleźli się Robert Lewandowski i Wojciech Szczęsny.
Zgodnie z przewidywaniami od początku spotkania rozgrywanego na Estadi Montilivi to piłkarze Barcelony dłużej utrzymywali się przy piłce, szukając okazji do otworzenia wyniku. Już w 6. minucie pierwszą szansę miał Lamine Yamal, jednak jego uderzenie było niecelne.
W dalszej fazie meczu zawodnicy Dumy Katalonii mocno podkręcili tempo. Kolejne sytuacje mieli Raphinha oraz Lamine Yamal. Natomiast strzał Brazylijczyka minął bramkę Girony, a gwiazdor reprezentacji Hiszpanii, który stanął oko w oko z Paulo Gazzanigą, przegrał pojedynek z argentyńskim golkiperem.
Gospodarze nie ograniczali się tylko do bronienia dostępu do własnej bramki, opierając swoją ofensywę na szybkich atakach. W 29. minucie Władysław Wanat zaskoczył defensorów Dumy Katalonii dynamicznym wejściem, ale Joan Garcia skutecznie interweniował po uderzeniu Ukraińca.
W końcówce pierwszej części zespół Hansiego Flicka miał znakomite okazje do przełamania solidnie grającej defensywy gospodarzy. W 42. minucie Raphinha oddał bardzo solidny strzał, lecz piłka po jego próbie odbiła się od słupka i wróciła do gry. Już w doliczonym czasie Daley Blind popisał się dużą niefrasobliwością we własnym polu karnym, faulując Daniego Olmo. Arbiter podyktował rzut karny dla Blaugrany, jednak wykonujący go Lamine Yamal uderzył tylko w słupek. Pierwsza połowa derbowego spotkania zakończyła się bezbramkowym remisem.
W drugiej połowie zawodnicy Dumy Katalonii mocno dążyli do przełamania defensywy przeciwników, czyhając na błąd gospodarzy. Aktualni mistrzowie Hiszpanii dopięli swego w 59. minucie. Po dośrodkowaniu Julesa Kounde Pau Cubarsi wyprzedził kryjącego go rywala i otworzył wynik precyzyjnym strzałem głową.
Odpowiedź zawodników Girony była natychmiastowa. Niespełna trzy minuty po utracie bramki zespół Michela odrobił straty. Thomas Lemar świetnie odnalazł się w polu karnym Blaugrany i strzałem z bliska doprowadził do remisu.
Zdobyta bramka dodała wiatru w żagle gospodarzom. Barcelonę przy życiu utrzymywał Joan Garcia, który zanotował dwie świetne interwencje po strzałach Joela Roci. Golkiper Dumy Katalonii był bezradny w 86. minucie, gdy Fran Beltran umieścił piłkę w siatce, sensacyjnie wyprowadzając Gironę na prowadzenie. W tej sytuacji sztab Blaugrany mocno protestował, wskazując na faul na Julesie Kounde w akcji bramkowej. Natomiast prowadzący to spotkanie Cesar Soto Grado uznał gola.
Barcelona walczyła o wywalczenie choćby punktu, jednak nie potrafiła znaleźć drogi do bramki przeciwników. Mistrzom Hiszpanii nie pomógł wprowadzony w 73. minucie Robert Lewandowski, który nie oddał w tym spotkaniu ani jednego strzału. Porażka w tym meczu sprawiła, że Duma Katalonii pozostała na drugim miejscu w tabeli La Liga. Po tej kolejce Katalończycy stracili pozycję lidera na rzecz Realu Madryt, który pokonał Real Sociedad 4:1.