Sport

Reprezentacja Polski siatkarzy w finale Ligi Narodów. Koncert w meczu ze Słowenią

Źródło: Sport.tvp.pl
Dodano: 01.08.2026
Foto / Źródło: Sport.tvp.pl
Foto / Źródło: Sport.tvp.pl
Share
Udostępnij

Reprezentacja Polski w koncertowym stylu zapewniła sobie awans do finału Ligi Narodów. W półfinale biało-czerwoni nie pozostawili złudzeń Słoweńcom i wygrali 3:0. O obronę tytułu powalczą ze zwycięzcą drugiego półfinału, w którym Stany Zjednoczone zagrają z Japonią.

Zwycięska seria polskich siatkarzy, która rozpoczęła się 14 czerwca, trwała w najlepsze. Biało-czerwoni wygrali 10 spotkań z rzędu w Lidze Narodów, a zwycięstwem z Ukrainą zapewnili sobie awans do najlepszej czwórki rozgrywek. Wraz z nimi w grze o medale pozostali Słoweńcy, Japończycy i Amerykanie.

O finał podopieczni Nikoli Grbicia grali z doskonale sobie znanymi reprezentantami Słowenii. To był kolejny etap drogi po siódmy z rzędu medal w Lidze Narodów.

Koncert Polaków. Słowenia bez szans w półfinale LN

Początek meczu toczył się pod dyktando Polaków. Komenda szybko zaczął korzystać ze środkowych, do tego miał bardzo skuteczne oba skrzydła. Słoweńcy jednak także stopniowo się rozkręcali i dopadli Polaków na półmetku (14:14).

Od tego momentu zaczął się jednak one man show. Wilfredo Leon wziął sprawy w swoje ręce – najpierw atakiem, potem blokiem, a na końcu zagrywką. Ze stanu 14:14 zrobiło się… 23:15! Końcówka była formalnością. Po ataku Bołądzia biało-czerwoni wygrali do 16.

Pierwsza część drugiej partii zwiastowała trudniejszą przeprawę niż w pierwszym secie. Toczyła się walka punkt za punkt, a dwa punkty Polacy odskoczyli dopiero po asie serwisowy Lemańskiego (10:8).

Pierwszym wyborem Komendy w ataku był zabójczy skuteczny Bołądź. Swój świetny moment miał też Fornal (17:14). A w końcówce znów odskoczyliśmy dzięki znakomitej dyspozycji liderów. Partię zakończył blok Lemańskiego (25:19).

A trzeci set atomowymi zagrywkami zaczął Leon (4:0). Brutalna siła, która symbolizowała moc Polaków w tym meczu. Asa serwisowego dopisał sobie także Bołądź (8:3).


O drugą przerwę trener Słoweńców prosił po kolejnym serwisowym show Leona (14:8). Z jego podopiecznych całkowicie jednak uleciało powietrze i poza pojedynczymi zrywami to było już dogorywanie. Polska wygrała trzeci set do 17 i awansowała do finału rozgrywek.

Polscy siatkarze staną przed szansą na obronę tytułu w Lidze Narodów. Przed rokiem w finale pokonali reprezentację Włoch. Tym razem ich rywale będą Amerykanie lub Japończycy.

Share
Udostępnij

Nasi partnerzy