Sport

Szymański bohaterem w meczu ze zdobywcą LM. “Przyćmił innych”

Źródło: Sport.tvp.pl
Dodano: 24.08.2026
Foto / Źródło: Sport.tvp.pl
Foto / Źródło: Sport.tvp.pl
Share
Udostępnij

Sebastian Szymański znakomicie rozpoczął nowy sezon Ligue 1. Reprezentant Polski zdobył efektowną bramkę w zremisowanym 2:2 meczu Stade Rennes z Paris Saint-Germain i był jednym z najlepszych zawodników gospodarzy. Francuskie media doceniły nie tylko jego trafienie. Zachwycały się intensywnością, pracą w defensywie i skutecznością w pojedynkach. “L’Equipe” przyznało Polakowi “7” – najwyższą notę w zespole. Dobre recenzje zebrał również Przemysław Frankowski, który zaliczył asystę.

Klub Polaków bliski zwycięstwa w meczu z PSG

Stade Rennes było bliskie sprawienia dużej niespodzianki już na inaugurację sezonu Ligue 1. Zespół dwóch reprezentantów Polski prowadził do przerwy z Paris Saint-Germain 2:0, ale ostatecznie spotkanie na Roazhon Park zakończyło się remisem 2:2.

W pierwszej połowie główne role odgrywali nasi kadrowicze. Już w 9. minucie Sebastian Szymański otrzymał piłkę przed polem karnym i zdecydował się na mocne uderzenie lewą nogą. Futbolówka odbiła się od słupka i wpadła do bramki Matwieja Safonowa. Dziennikarze “L’Equipe” zwrócili uwagę, że trafienie było zwieńczeniem pierwszej naprawdę groźnej kontry Rennes.

Jeszcze przed przerwą gospodarze podwyższyli prowadzenie. Tym razem w roli głównej wystąpił Przemysław FrankowskiMousa Al-Tamari efektownie zagrał piętą do Polaka, a ten bez przyjęcia posłał precyzyjne dośrodkowanie do Estebana Lepaula. Napastnik Rennes dopełnił formalności. “L’Equipe” określił zagranie Frankowskiego jako bezpośrednie i perfekcyjne dośrodkowanie.

Po zmianie stron PSG zdołało jednak odpowiedzieć. Bohaterem mistrzów Francji został Ferran Torres. Hiszpan, który pojawił się na murawie w przerwie, dwukrotnie trafił do siatki – w 71. i 82. minucie i uratował zdobywcom Ligi Mistrzów punkt.

Sebastian Szymański najlepszy w Rennes według “L’Equipe”

Mimo straty dwubramkowej przewagi jednym z największych bohaterów Rennes został Szymański. Francuskie media bardzo wysoko oceniły występ reprezentanta Polski. I nie chodziło wyłącznie o efektownego gola.

Szczególnie wymowna jest nota od najbardziej prestiżowego francuskiego dziennika sportowego. “L’Equipe” przyznał Szymańskiemu 7/10. Była to najwyższa nota w całym zespole Rennes. Nie był to odosobniony zachwyt.

Portal “Maxifoot.fr” przyznał pomocnikowi 7,5/10. Dziennikarze zwrócli uwagę, że Polak po zdobyciu bramki nabrał jeszcze większej pewności siebie i był jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników pierwszej połowy.

Francuzi szczególnie docenili jego aktywność. Napisali o “volume de jeu XXL, czyli ogromnym zakresie pracy Szymańskiego. Podkreślili jego walkę o piłkę, skuteczność w pojedynkach oraz jakość techniczną. Dopiero po zmianie stron wpływ reprezentanta Polski na wydarzenia na boisku nieco zmalał.

Równie wysoką notę wystawiło “Foot Mercato.net” – 7/10. Tam uwagę zwrócono na rolę reprezentanta Polski. Szymański został ustawiony głębiej niż klasyczny ofensywny pomocnik, ale bardzo dobrze odnalazł się w powierzonych mu zadaniach.

Polak był agresywny w odbiorze, odpowiedzialny bez piłki i niezwykle skuteczny w bezpośrednich starciach. Szymański wygrał sześć z siedmiu pojedynków, czyli 86 procent. Foot Mercato określiło jego występ jako bardzo dobry.

Przemysław Frankowski z asystą. Francuzi docenili jego pracę

Bardzo aktywny był również Przemysław Frankowski. Portal Foot Mercato przyznał reprezentantowi Polski 6,5/10.

Frankowski od początku szukał możliwości włączenia się do ofensywy. Już w drugiej minucie stworzył zagrożenie po prawej stronie, a w 38. minucie jego aktywność przyniosła wymierny efekt. Po efektownym zagraniu Al-Tamariego Polak posłał dokładną piłkę do Lepaula, który zdobył bramkę na 2:0.

Francuskie media doceniły jednak nie tylko jego asystę. Francuzi zwrócili uwagę na liczne sprinty, powroty do defensywy i pracę w pojedynkach. Frankowski miał duży udział w ograniczeniu poczynań Chwiczy Kwaracchelii. Gruzin był mało widoczny i został zmieniony przez Luisa Enrique już w przerwie.

Portal podsumował występ reprezentanta Polski jako “kompletny mecz po obu stronach boiska”.

Nieco bardziej krytyczny wobec Frankowskiego był “L’Equipe”, który wystawił mu 5/10. Była to nota wyraźnie niższa od tej przyznanej Szymańskiemu, choć francuski dziennik w relacji z meczu mocno docenił ofensywny udział Polaka przy drugim golu Rennes. Jego zagranie do Lepaula określono jako perfekcyjne dośrodkowanie.

W następnej kolejce Ligue 1 drużyna Polaków zagra u siebie z Le Mans. Mecz zostanie rozegrany 30 sierpnia o 17:15.

Share
Udostępnij

Nasi partnerzy