Strona główna>Sport>„Duża poprawa” – Świątek awansowała do pierwszego finału 2026 roku w Toronto
Sport
„Duża poprawa” – Świątek awansowała do pierwszego finału 2026 roku w Toronto
Źródło: WTA Tour
Dodano: 13.08.2026
Foto: Iga Świątek / Źródło: WTA Tour
Udostępnij
Iga Świątek wiedziała, co musi zrobić, aby w środę wieczorem zmierzyć się z Eliną Svitoliną w turnieju National Bank Open i po raz pierwszy od prawie roku dotrzeć do finału WTA Tour Driven by Mercedes-Benz.
W trzecim secie z Ukrainką po raz trzeci w trzech spotkaniach w 2026 roku Świątek znalazła „właściwy rytm”, który pozwolił jej odnieść pierwsze zwycięstwo nad Swtioliną w tych trzech meczach, a także awansować do swojego 14. finału WTA 1000, pokonując ją 6:3, 1:6, 6:3.
Sześciokrotna mistrzyni Wielkiego Szlema w singlu przyznała, że straciła kontrolę nad poziomem, który dał jej wczesną przewagę w opóźnionym przez deszcz meczu półfinałowym, który rozpoczął się prawie godzinę później niż oczekiwano. Ale po tym, jak pozwoliła Switolinie „grać swoją grę” w drugim secie i na początku trzeciego, Świątek była zadowolona z tego, jak uspokoiła się po przełamaniu w decydującym secie i zapewniła sobie zwycięstwo w 2 godziny i 17 minut.
„Z Eliną zawsze jest ciężko, więc cieszę się, że wygrałam ten mecz” – powiedziała Świątek na konferencji prasowej po meczu. „Zwłaszcza, że wróciłam do gry w trzecim secie grając lepiej. To z pewnością duży postęp”.
„Przede wszystkim chciałem po prostu poprawić jakość. Bo taktyka niewiele zdziała, jeśli po prostu nie trafiasz dobrze w piłkę. Wiedziałem, że mogę to zrobić, bo zrobiłem to w pierwszym secie. Miałem to w sobie… Cieszę się, że byłem wystarczająco cierpliwy, żeby to zrobić i nie rozczarowałem się ani nie poddałem, a po prostu znalazłem sposób, żeby zagrać lepiej w trzecim secie”.
Jak powiedziała, pomogło jej zwiększenie tempa i głębi gry. Świątek niemal dorównała liczbie zwycięstw w pierwszych dwóch setach (14), co dało jej łącznie 13 zwycięstw w trzecim secie.
„Jeśli chcę wygrać półfinał, wiedząc, że przeciwniczka gra dobrze, muszę się bardziej postarać i nie ma odwrotu” – kontynuowała. „W trzecim secie zaczyna się od początku. Nieważne, co się stało w drugim secie, wiem, co robić w trzecim i po prostu muszę się do tego dostosować”.
Po tym, jak przez cały sezon, przed przybyciem na Sobeys Stadium, nie udało jej się wygrać trzysetowego meczu z zawodniczką z czołowej dwudziestki, Świątek wygrała dwa, aby po raz pierwszy dotrzeć do finału w Kanadzie – dokonała tego również w czwartej rundzie, pokonując Martę Kostiuk. Jak twierdzi, jej dotychczasowe osiągnięcia, mimo wzlotów i upadków, utwierdziły ją w przekonaniu, że wciąż jest gotowa do walki w trudnych momentach.
„To nie był łatwy sezon, prawdopodobnie najtrudniejszy w moim życiu na korcie” – powiedziała Świątek. „Ten tydzień był dla mnie naprawdę pozytywny i inspirujący. To zawsze pokazuje, że trzeba iść naprzód bez względu na wszystko”.
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.
Ściśle niezbędne ciasteczka
Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.
Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.