Popis gwiazd Barcelony! Mnóstwo emocji na Camp Nou
Źródło: Sport.tvp.pl
Dodano: 01.09.2026
Foto / Źródło: Sport.tvp.pl
Udostępnij
W ostatnim spotkaniu trzeciej kolejki La Liga niepokonana dotychczas Barcelona wygrała na Spotify Camp Nou z Rayo Vallecano 5:2 (2:1). Z dwóch bramek cieszyli się Raphinha i Lamine Yamal. Samobójczego gola zdobył Florian Lejeune. Zespół Hansiego Flicka znajduje się na pierwszym miejscu w tabeli. Tyle samo punktów ma jedynie Real Madryt.
FC Barcelona wygrywa z Rayo Vallecano
Drużyna Hansiego Flicka w pierwszych dwóch kolejkach La Liga nie straciła nawet bramki. Barcelona wygrała oba spotkania i wspólnie z Realem Madryt miała na koncie komplet punktów. Była też zdecydowanym faworytem domowego starcia z Rayo Vallecano. Rywala zlekceważyć nie mogła, ponieważ w poprzednim sezonie zwyciężyła u siebie 1:0 i jedynie zremisowała na Vallecas 1:1.
Mecz rozpoczął się zgodnie z planem, czyli od zmasowanych ataków gospodarzy. Blaugrana atakowała i dążyła do objęcia prowadzenia. Bardzo aktywni byli Anthony Gordon i Raphinha. To właśnie oni najczęściej zagrażali bramce Daniego Cardenasa.
W najmniej oczekiwanym momencie z gola cieszyło się… Rayo. Zespół z Madrytu wyprowadził fenomenalny kontratak. Alvaro Garcia świetnie dograł do Sergio Camello, a 25-letni hiszpański napastnik nie dał szans Joanowi Garcii. Była to pierwsza stracona bramka w sezonie przez Barcelonę.
Na odpowiedź nie czekaliśmy długo. Raptem po siedmiu minutach na Camp Nou mieliśmy już 1:1. Xavi Espart znakomicie dograł do Raphinii. Brazylijczyk wbiegł w pole karne, z łatwością ograł Pathe Cissa i nie dał szans Cardenasowi.
𝐂𝐎 𝐙𝐀 𝐆𝐎𝐋𝐄! 😍
Raphinha i Lamine Yamal szybko odpowiadają na trafienie Rayo! 🔥
Barca szła po kolejne gole i nie zamierzała poprzestać. Wyrównała w 19. minucie, już w 21. prowadziła 2:1. Lamine Yamal wykorzystał zamieszanie w “szesnastce” rywala. Mistrz świata przejął futbolówkę, długo się nie zastanawiał i perfekcyjnie przymierzył. Trafił niemalże wprost w okienko bramki Rayo. Wystarczyły dwie minuty i gospodarze błyskawicznie wrócili na prowadzenie!
Od tej pory Rayo ograniczyło się jedynie do defensywy. W doliczonym czasie gry Barcelona cieszyła się z gola na 3:1, tym razem przyjezdni mieli sporo szczęścia. Jules Kounde ostatecznie znalazł się na spalonym i po wideoweryfikacji VAR sędziowie anulowali to trafienie.
Anthony Gordon znów kluczowy przy golu! Nabija rywala i mamy trzecie trafienie gospodarzy 💪
Sytuacja Katalończyków zrobiła się jeszcze bezpieczniejsza i lepsza od 51. minuty. Kolejną świetną akcję popisał się Gordon. Były gracz Newcastle United posłał kąśliwe podanie w pole karne, a piłkę do własnej bramki skierował Florian Lejeune.
Barcelona nieco uśpiona dobrym wynikiem ponownie wpędziła się w tarapaty. Rayo ponownie w nieoczekiwanym momencie odrobiło część strat. Tym razem defensywa lidera La Liga przysnęła przy rzucie rożnym. Garcia nie miał szans przy uderzeniu Camello i na Camp Nou zrobiło się tylko 3:2.
Przyjezdni nie poszli za ciosem. Ograniczali się do kontrataków, nie byli w stanie kreować akcji atakiem pozycyjnym. Zespół Flicka ponownie wyszedł na dwubramkowe prowadzenie. Raphinha do swojego niezwykle bogatego dorobku na początku sezonu dołożył drugiego gola. Ostatecznie wynik już w doliczonym czasie gry ustalił Yamal. Hiszpan otrzymał dobre podanie od Karima Adeyemiego i uderzył idealnie, precyzyjnie przy samym słupku. Cardenas szybko zareagował, ale nie był w stanie uchronić drużyny przed stratą bramki.
Gospodarze zwyciężyli 5:2 i dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu są na pierwszym miejscu w La Liga. W następnej kolejce zagrają na wyjeździe z Valencią.
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.
Ściśle niezbędne ciasteczka
Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.
Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.