Sport

Iga Świątek rozpoczyna obronę tytułu w Cincinati pokonując Kolumbijkę Emiliana Arango

Opracowanie AC / Źródło: WTA Tour
Dodano: 17.08.2026
Foto - Źródło: WTA Tour
Foto - Źródło: WTA Tour
Share
Udostępnij

Po zdobyciu w czwartek korony National Bank Open, pytanie brzmiało, jak Iga Świątek może zareagować na szybką zmianę nastrojów przed obroną tytułu na turnieju Cincinnati Open.

W niedzielę odpowiedziała na to z werwą. Polka odniosła siódme zwycięstwo z rzędu – i siódme z rzędu w całym turnieju – pokonując Kolumbijkę Emiliana Arango 6-3, 6-0 w Lindner Family Tennis Center.

Mistrzyni Cincinnati z 2025 roku wygrała siedem ostatnich meczów po słabym początku, tracąc przewagę 2:1 po przełamaniu. Przyznała, że ​​potrzebowała czasu, aby przyzwyczaić się do tempa gry na korcie w Cincinnati, które „znacznie różni się” od Toronto. Ale kiedy już odnalazła swój zakres, wszystko poszło gładko.

„Na początku czułem, że muszę przyzwyczaić się do kortu i warunków, żeby złapać swój rytm” – powiedział Świątek do prasy po zwycięstwie po godzinie i 12 minutach. „Było kilka niecelnych uderzeń lub zagranych trochę za długo, bo piłka leci inaczej niż w Toronto.

Później grałem znacznie efektywniej i z meczu na mecz wiedziałem, co poprawić, żeby popełniać mniej błędów i być solidniejszym. Pod koniec meczu czułem się naprawdę dobrze.

Siedem punktów okazało się dobrą liczbą dla Świątek w tym meczu – Arango ma teraz bilans 0-7 przeciwko zawodnikom z czołowej dziesiątki – ale to nie był jedyny wynik. Inne godne uwagi wyniki z meczu to:

2 : Arango niewiele mogła zrobić, by powstrzymać falę Świątek, gdy rozstawiona z numerem 7. zawodniczka zaczęła grać. W drugim secie wygrała tylko dwa punkty serwisem.

4 : Po popełnieniu 17 niewymuszonych błędów w pierwszym secie, Świątek popełniła tylko cztery w drugim secie.

„Piłka odbija się nieco wyżej w powietrzu i zachowuje się nieco inaczej” – powiedziała Świątek, odnosząc się do różnic między kortami w Toronto i Cincinnati. „Dzisiaj wiał inny wiatr niż w Toronto. Było bardziej wilgotno, więc fizycznie czuło się zupełnie inaczej”.

„Piłka utrzymuje się w powietrzu dłużej, co czasami może być trudne, jeśli nie jesteś do tego przyzwyczajony”.

5 : W całym meczu pięciokrotnie przełamała serwis Arango.

Czytaj także:

Share
Udostępnij

Nasi partnerzy