Sport

Dublet Roberta Lewandowskiego, ale porażka Chicago Fire

Źródło: PZPN
Dodano: 08.11.2026
Foto: Koszulka Roberta Lewandowskiego plasuje się w pierwszej piątce najpopularniejszych koszulek Major League Soccer w 2026 rok / Źródło: Chicago Fire
Foto: Koszulka Roberta Lewandowskiego plasuje się w pierwszej piątce najpopularniejszych koszulek Major League Soccer w 2026 rok / Źródło: Chicago Fire
Share
Udostępnij

Chicago Fire nie zdołało odnieść zwycięstwa w 34. kolejce MLS. Zespół Roberta Lewandowskiego przegrał na własnym stadionie z Columbus Crew 3:4. Kapitan reprezentacji Polski dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, za każdym razem skutecznie egzekwując rzut karny, jednak jego trafienia nie wystarczyły do zdobycia punktów.

Spotkanie rozgrywane na Soldier Field w Chicago rozpoczęło się po myśli gospodarzy. Już w 8. minucie arbiter podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił Robert Lewandowski. Columbus Crew odpowiedziało jednak po upływie kwadransa, doprowadzając do wyrównania. Kilka minut później Chicago Fire ponownie objęło prowadzenie. Gospodarze otrzymali kolejny rzut karny, a kapitan reprezentacji Polski po raz drugi w tym meczu pewnie wykorzystał jedenastkę. Goście błyskawicznie odpowiedzieli jednak drugim trafieniem i ponownie doprowadzili do remisu. Tuż przed przerwą, w doliczonym czasie gry pierwszej połowy, Chicago Fire zdobyło trzecią bramkę i schodziło do szatni, prowadząc 3:2.

Po zmianie stron Columbus Crew zdołało ponownie odrobić straty i doprowadzić do remisu 3:3. Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem punktów, goście zadali decydujący cios. W doliczonym czasie gry drugiej połowy zdobyli czwartą bramkę, przechylając szalę zwycięstwa na swoją stronę. Chicago Fire przegrało ostatecznie 3:4, mimo dwóch trafień Roberta Lewandowskiego.

Czytaj także:

Share
Udostępnij

Nasi partnerzy