Reklama
REKLAMA
Automatycznie wyświetlimy artykuł za 10 sekund
Przejdź do artykułu
Reklama
Reklama

Sorry, ale taki mamy język

A A A
Z prof. Kazimierzem Ożogiem, językoznawcą z Uniwersytetu Rzeszowskiego, członkiem Komitetu Językoznawstwa Polskiej Akademii Nauk oraz Rady Języka Polskiego, rozmawia Anna Olech

Dodano: 21-02-2014

prof. Kazimierz Ożóg / fot. T. Poźniak

prof. Kazimierz Ożóg / fot. T. Poźniak

Anna Olech: Panie profesorze, Polacy to jednak gęsi? Swój język mamy, ale czy go znamy i potrafimy się nim posługiwać? Pytam nie bez powodu, bo w piątek mamy Dzień Języka Ojczystego.
 
Prof. Kazimierz Ożóg: Rozpoczęła Pani od zmodyfikowanego przytoczenia powiedzenia Mikołaja Reja. Polacy rzeczywiście mają wspaniały język ojczysty, który w ciągu wieków rozwijał się i został znakomicie udoskonalony. Dzisiejsze polskie uniwersum językowo-kulturowe jest bardzo bogate. Rzecz tylko w tym, aby umieć się nim posługiwać. Wielu Polaków zna - mimo wielu lat spędzonych w szkole - tylko język potoczny, codzienny, bo to jest pierwsza odmiana, którą nabywamy.
 
W szkole uczymy się odmiany literackiej, wysokiej, ale jeśli po wyjściu ze szkoły nie rozwijamy tego pięknego języka przez czytanie książek, przez poważne rozmowy, uczestnictwo w kulturze wysokiej, przez pisanie różnych tekstów, to polszczyzna literacka u nas się cofa. Dzisiaj wielu z nas zamieniło książkę na oglądanie kolejnych seriali, głupawych programów telewizyjnych, czy nurkowanie (bo tak to nazywam) w Internecie. W wyniku takiego „doskonalenia” języka mamy mieszankę potoczno-medialną, często wulgarną, agresywną, bylejaką.
Reklama
 
Są jednak wśród nas bardzo liczne osoby, które pięknie, celnie, zgrabnie posługują się językiem polskim. Są to zarówno ludzie starsi, jak i młodzi. Polszczyzna jest ich miłością i radością uczestniczenia najpierw w byciu z drugim człowiekiem, a poprzez to w wielkiej kulturze narodu. To przez tych Polaków język polski nadal się znakomicie rozwija i w pełni żyje. Czy znamy nasz język? Tu mam mieszane uczucia. Z jednej strony, wielu z nas wykazuje ogromną indolencję jeśli chodzi o mówienie i pisanie poprawną polszczyzną (duża liczba błędów, nieporadność w oddawaniu myśli, ubogie słownictwo, uboga składnia, wyrazy natrętne), z drugiej zaś strony, nigdy dotąd nie było tak wielkiego zainteresowania językiem (konkursy ortograficzne, krosomówcze, spotkania z ludźmi kultury, dni jezyka, audycje w radiu i w telewizji itd.). Język się rozwija, język żyje także przez te inicjatywy.
 
Czy język polski wciąż jest polskim czy stworzyliśmy językowego stwora, zlepek najróżniejszych naleciałości?

Język polski przeżywa w ciągu ostatnich dwudziestu pięciu lat najbardziej burzliwy okres w swoich dziejach. Prócz gwałtownych zmian politycznych, ekonomicznych, społecznych związanych ze zmianą ustroju Polski po roku 1989, działają także na niego potężne dziś prądy kulturowe Zachodu: konsumpcjonizm, medialność, rewolucja informatyczna, amerykanizacja i postmodernizm. To tego doszła jeszcze „konieczna” europeizacja, związana ze wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Uczą nas, jak mamy używać języka polskiego. Nic dziwnego, że język polski zmienił się w ciągu ostatnich trzech dekad najbardziej w swoich dziejach.
 
Największe przeobrażenia to zmiany leksykalne, mamy dziś tysiące nowych słów, wiele wyszło z użycia bądź zmieniło znaczenie, ale mamy też zmiany składniowe, fleksyjne czy zmiany na poziomie tekstu. Jest to jednak, na szczęście, nadal, co mocno należy podkreślić, język polski. Mimo obecności tylu obcych elementów mamy ciągle polską bazę artykulacyjną i polskie reguły ortograficzne. Język polski żyje inaczej.
Reklama

Ale czy za jakiś czas babcia lub dziadek nie uznają, że ich wnuki mówią w jakimś obcym, niezrozumiałym dla nich języku?
 
To zależy i od dziadków, i od wnuków. Jeśli będą świadomi swoich relacji i ważności międzypokoleniowej komunikacji, to znajdą płaszczyznę porozumienia. Będzie nią polszczyzna wysoka. Młodzi mogą wzbogacić język starszego pokolenia przez pokazywanie i objaśnianie niektórych elementów nieoficjalnego języka młodzieży. Dziadkowie się ucieszą, jeśli wnuk zakomunikuje, że może się z nimi żegnać, używając młodzieżowej formuły, np. „no to naczepa!”, czyli „no to na razie, cześć, pa!”. To oczywiście żart, ale takich żartów może być więcej, np. dziadziu, wiesz co to znaczy w naszym języku „chlor”? To taki człowiek, który źle działa na otoczenie. A „kaszana”? To dzień w szkole z kilkoma sprawdzianami. Sorry, ale taki mamy język.

Obecnie wszystko to „masakra”, czasem trudna do „ogarnięcia”, bo „taka sytuacja”. Przy takim rozwoju słów-wytrychów, które znaczą wszystko i nic, powinniśmy się zacząć martwić, że niedługo nasz słownik będą stanowiło kilkanaście słów, którymi wyrazimy wszystko?
 
Nie, nie powinniśmy się zbytnio martwić. Każdy czas ma takie swoje wyrazy modne. One są często używane, i dobrze, bo szybko się semantycznie wycierają, a użytkownicy języka są nimi znudzeni. Wyrazy: "masakra", "spoko", "nie ogarniam", "wymiękam" wyjdą z użycia, bo się znudzą. Tak jak ziomek czy ziomal, teraz jest ziom (ja czasem się podpisuję modnie na zasadzie żartu ziom Kaz). Groźbą dla nas wszystkich są takie wyrazy, które są wulgarne i często się ich używa: na k…, na h…, na jeb..., na p…, one jakoś się nie nudzą, przeciwnie są często wykorzystywane. Wulgaryzacja języka jest bardzo groźna, bo za nią stoi wulgarny człowiek, po prostu „chlor”. Groźne jest także usuwanie wyrazów polskich, aby dać miejsce modnym zapożyczeniom, porównajmy karierę "aplikacji" zamiast "zastosowania" czy "sorry" zamiast "przepraszam, głupio mi". Przykłady takich par można mnożyć.
Reklama

Na czym polega wartość języka ojczystego? Docenia się ją jeszcze czy już nie potrafimy jej dostrzec?
 
I to ostatnie pytanie jest najważniejsze. I dobrze, bo najważniejsze rzeczy w wywiadzie (w każdym tekście) zgodnie z tym, jak nas czytają, powinny być na początku i na końcu (w środku się można trochę przespać). A zatem, język jest wartością. Język jest dobrem - bo taka jest najogólniejsza definicja wartości. My nie zdajemy sobie z tego sprawy, jak język jest cenny dla każdej osoby, dla każdej grupy, połączonej jakimiś więzami, i dla narodu. Dla osoby język jest ważny, bo jest naszą najważniejszą legitymacją, środkiem wyrażania samego siebie, i - co najważniejsze - jest doskonałym sposobem wyrażania naszych myśli. Dla grupy język jest ogromnie cenny z bardzo prostego powodu - jest ciągle najdoskonalszym narzędziem działania w każdej grupie. Dla narodu jest bezcennym dobrem - naród żyje tak długo, jak żyje jego język. Cała kultura narodu i dziedzictwo ojców zaklęte są w języku. Nasz poczciwy język polski jest taki cenny! Wystarczy zajrzeć do ostatnich fragmentów „Latarnika” Henryka Sienkiewicza. Dbajmy o naszą mowę ojczystą! Jaka ona będzie, zależy od nas. Język żyje przez wspólnotę. 
Reklama
Reklama
Reklama
zobacz więcej

POLECANE

RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Mieszka I 48/50, 35-303 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.