Strona główna>Sport>Tomasiak znów poderwał Polskę. Mamy trzeci medal IO!
Sport
Tomasiak znów poderwał Polskę. Mamy trzeci medal IO!
sportowefakty.wp.pl
Dodano: 15.02.2026
PAP/EPA / FILIP SINGER / Na zdjęciu: Kacper Tomasiak
Udostępnij
Kacper Tomasiak znów jest wielki. Po niesamowitej drugiej serii 19-letni Polak wywalczył brązowy medal Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026.
Kacper Tomasiak kilka dni temu wprawił w euforię polskich kibiców. Na skoczni normalnej sięgnął po sensacyjne srebro igrzysk olimpijskich. Gdy rywalizacja przeniosła się na dużą skocznię w Predazzo, trudno było jednak wskazywać go w gronie faworytów. Nie wskazywało na to serie treningowe rozegrane przed walką o medale.
Sygnał wysłał dopiero w serii próbnej. Skoczył 133 metry i zajął trzecie miejsce. Tym samym rozbudził nadzieje w polskich domach.
ZOBACZ WIDEO: Tak podsumował sukces Polaka na IO. “Tego się nie spodziewałem”
Konkurs ruszył z 17. belki. I szybko okazało się, że decyzja jury była ryzykowna. Ilja Mizernych pofrunął aż 140,5 metra, po czym rozbieg skrócono o dwie platformy, do 15. Emocje rosły ze skoku na skok.
Z perspektywy polskich kibiców kluczowe było to, że Tomasiak udźwignął presję. 133 metry, bardzo dobry styl i wysokie noty dały mu prowadzenie w momencie oddawania skoku. Na półmetku był czwarty. Tracił 3,2 punktu do trzeciego Kristoffera Eriksena Sundala, ale też miał tylko 0,1 punktu przewagi nad czwartym Janem Hoerlem.
W pierwszej rundzie fantastycznie zaprezentował się Ren Nikaido. 140 metrów z 15. belki dało mu siedem punktów przewagi nad drugim Domenem Prevcem.
Finałowa seria dostarczyła olbrzymich emocji. Skoczkowie rozkręcali się ze skoku na skok. Nie brakowało bardzo dalekich lotów, pod 140. metr. Emocje gęstniały aż wreszcie zaczęła się prawdziwa bijatyka o medal.
Najpierw piąty po pierwszej serii Jan Hoerl huknął 136 metrów. Objął prowadzenie i spojrzał w górę skoczni, co za chwilę zrobi Tomasiak. 19-latek z Polski tak jak kilka dni wcześniej nie pękł. Znów kapitalnie wytrzymał presję. Odbił się na progu jak z katapulty. W nienagannym stylu poleciał aż na 138,5 metra i zmienił Austriaka na prowadzeniu.
Chwilę później mieliśmy powtórkę ze skoczni normalnej. Tak jak wtedy także i teraz decydującej próby sił z Tomasiakiem nie wytrzymał Kristoffer Eriksen Sundal. Tym razem Norweg miał większą przewagę niż kilka dni wcześniej, ale też nie obronił się po kapitalnym kontrataku Polaka. Sundal wylądował 3 metry bliżej, w dodatku w lepszych warunkach wietrznych od naszego reprezentanta i roztrwonił całą przewagę.
Gdy Norweg wiedział, że przegrał z Tomasiakiem, w Polsce wybuchła euforia. 19-latek był już pewny medalu i ostatecznie skończyło się na brązowym krążku. Ren Nikaido i Domen Prevc byli tego dnia poza zasięgiem i między sobą rozstrzygnęli walkę o złoto i srebro. W finale Prevc przypuścił mistrzowski atak. Poleciał aż na 141,5 metra i ustanowił nowy rekord skoczni!
Nikaido tej wojny nerwów nie wytrzymał. Wylądował 5 metrów bliżej i mimo że miał dużą przewagę nad Prevcem, liderem PŚ, po 1. serii, przegrał ze Słoweńcem o ponad 5 punktów i musiał zadowolić się srebrem. Złoto dla dominatora sezonu Domena Prevca.
W drugiej serii wystąpili również pozostali Polacy, czyli Paweł Wąsek i Kamil Stoch. Pierwszy z wymienionych zajął 14. miejsce, a drugi 22. Warto podkreślić, że dla naszego weterana był to ostatni indywidualny występ na zimowych igrzyskach olimpijskich. Wszystko wskazuje też na to, iż nie zobaczymy go w konkursie duetów.
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.
Ściśle niezbędne ciasteczka
Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.
Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.