Sport

Liverpool bezlitosny dla Galatasaray. Czekają nas wielkie hity w ćwierćfinałach LM!

Źródło: Sport.tvp.pl / Canal+ Sport
Dodano: 19.03.2026
Foto: Getty Images / Źródło: Sport.tvp.pl
Foto: Getty Images / Źródło: Sport.tvp.pl
Share
Udostępnij

FC Liverpool w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Piłkarze Arne Slota rozbili na własnym terenie Galatasaray SK 4:0 i z dużą nawiązką odrobili straty z pierwszego starcia. Spotkanie poprowadził Paweł Raczkowski, który awaryjnie zastąpił Szymona Marciniaka. Teraz na drodze The Reds stanie obrońca tytułu – Paris Saint-Germain.

PRZED MECZEM:

Pierwsze starcie pomiędzy tymi zespołami zakończyło się dość niespodziewaną wygraną Galatasaray. Ekipa Okana Buruka zwyciężyła na własnym terenie 1:0, ale taki wynik sprawiał, że kwestia awansu do kolejnej rundy Ligi Mistrzów pozostawała jak najbardziej otwarta. Liverpool nie zamierzał dopuścić do tego, aby po raz trzeci z rzędu zabrakło ich w ćwierćfinale najbardziej prestiżowych klubowych rozgrywek na Starym Kontynencie.

PRZEBIEG SPOTKANIA:

Mistrzowie Anglii od początku starali się narzucić przyjezdnym swoje warunki gry. Na konkrety ze strony gospodarzy przyszło nam poczekać do 25. minuty. Wówczas ekipa Arne Slota sprytnie rozegrała rzut rożny i po podaniu Alexisa Mac Allistera mocnym i płaskim uderzeniem wynik meczu otworzył Dominik Szoboszlai.

Tuż przed przerwą The Reds powinni podwyższyć prowadzenie. Rzutu karnego nie wykorzystał jednak Mohamed Salah. Intencje 33-latka z jedenastu metrów doskonale wyczuł Ugurcan Cakir. Turecki golkiper był już jednak bezradny w 52. minucie, gdy z bliskiej odległości pokonał go Hugo Ekitike.

W następnej akcji Liverpool poszedł za ciosem. Tym razem na listę strzelców wpisał się Ryan Gravenberch, który pospieszył ze skuteczną dobitką po próbie Mohameda Salaha. Reprezentant Egiptu w 62. minucie już sam mógł cieszyć się z gola. Wtedy to popisał się kapitalnym uderzeniem zza “szesnastki” w kierunku dalszego słupka.

Było to dla niego zarazem trafienie numer 50 na poziomie Champions League, a podopieczni Arne Slota ostatecznie rozgromili Galatasaray 4:0, dzięki czemu zameldowali się w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Na tym etapie rozgrywek The Reds czeka iście szlagierowa rywalizacja z aktualnym obrońcą tytułu, czyli Paris Saint-Germain.

Drabinka ćwierćfinału Ligi Mistrzów 2025/26

PSG – Liverpool

Beyern Monachium – Real Madryt

FC Barcelona – Atletico Madryt

Sporting Lisbona – Arsenal

Share
Udostępnij

Nasi partnerzy