Sport

Stal Rzeszów przegrała z Polonią Warszawa 0:2 w meczu 29. kolejki Betclic 1 Ligi.

Opracowanie AC / Źródło: Serwisy informacyjne Polonii Warszawa i Stali Rzeszów
Dodano: 18.04.2026
Foto - Źródło: Serwis prasowy Stali Rzeszów
Foto - Źródło: Serwis prasowy Stali Rzeszów
Share
Udostępnij

W 29. Kolejce Betclic 1.Ligi stal Rzeszów podejmowała na stadionie przy ul. Hetmańskiej Polonię Warszawa. Zarówno Stalowiacy, jak i Poloniści podrażnieni ostatnimi gorszymi wynikami liczyli na przełamanie.

Trener Mariusz Pawlak w porównaniu do poprzedniego spotkania zdecydował się na dwie zmiany w wyjściowym składzie Hajdina Salihu na środku obrony zastąpił Soulyemanne Cisse natomiast w środku pomocy miejsce Simona Skrabba zajął Marek Mróz.

Stal Rzeszów tradycyjnie chciała zaskoczyć przeciwników mieszanką młodości i doświadczenia, która w poprzedniej rundzie niejednokrotnie przynosiła efekty, w postaci zdobyczy trzech punktów.

Wszystko zaczęło się po myśli Polonistów, którzy w 3. minucie stworzyli zagrożenie po uderzenie z dystansu Ł. Zjawińskiego. Chwile później groźnie zrobiło się jednak pod bramką M. Kuchty po rajdzie lewą stroną Jonathana Juniora, gospodarze wrzucili piłkę w nasze pole karne, ale Poloniści tym razem zdołali się wybronić. W 6,. minucie doskonałą sytuacje mieli gospodarze do piłki na 5 metrze dopadł zawodnik Stali, ale jego strzał poszybował ponad poprzeczką naszej bramki. W 10. minucie bez kontaktu z rywalem na murawę upadł Marek Mróz. Finalnie nasz pomocnik musiał opuścić boisko, zastąpił go Simon Skrabb. W 20. minucie Czarne Koszule stworzyły groźną sytuacje po pressingu na rywalu piłkę odzyskał Dani Vega, wrzucił ją w pole karne, tam gospodarze mieli sporo szczęścia. Najpierw w słupek po uderzeniu głową trafił R. Dadok, piła wróciła na boisko, próbował dobijać ją Ł. Zjawiński, ale również trafił w obramowanie bramki – gospodarze mogli mówić o sporym szczęściu. Końcówka pierwszej połowy należała do Polonistów. W 39. minucie zza 16 metra uderzał Robert Dadok, ale piłka minimalnie minęła słupek bramki rywali. Chwile później sytuacje po zamieszaniu w polu karnym miał N. Vasin, ale jego strzał wybronił Vanivskyi. Do przerwy mieliśmy bezbramkowy remis w Rzeszowie.

Drugą połowę Poloniści rozpoczęli od mocnego uderzenia. Na strzał z 16. metra zdecydował się D. Vega, ale ten wylądował prosto w rękach bramkarza. Kolejną groźną sytuacje miał również Hiszpan. Doszedł do sytuacji sam na sam w polu karnym rywala ale został w 64. minucie zatrzymany przez bramkarza Stali Rzeszów. Chwile później dobra sytuacje miał Ł. Zjawiński oddałstrzał głową ale z linii bramkowej piłke wybił obrońca Stali Rzeszów. W 81. Minucie gospodarze byli bliscy strzelenia bramki, po błędzie w naszej drużynie zawodnik Stali Rzeszów wyszedł  w sytuacji sam na sam, ale na posterunku był M. Kuchta, który wybronił sytuacje. Chwile później nasz bramkarz znowu miał okazję wykazać się swoim kunsztem broniąc strzał, który rywale oddali głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Końcówka meczu zdecydowanie należała do Polonii. Najpierw strzał D. Vegi skutecznie dobił S. Skrabb była 90 minuta spotkania. Chwilę później gospodarze zdecydowali się wysoko podejść w nasze pole karne szukając wyrównania. Nasza drużyna wybiła piłkę dopadł do niej w środku boiska D. Vega – minął wychodzącego wysoko bramkarza i przebiegł w samotności połowę boiska kierując piłkę do pustej bramki i stawiając kropkę nad i. Polonia wraca do walki o gry w barażach.

Inaczej do meczu podeszli piłkarze z Rzeszowa, którzy nastawieni na kontry, miewali swoje okazje, jednak mimo prezentów ze strony obrońców Polonii, nie zdołali zdobyć bramki. Szczególnie gra w drugiej połowie mogła się podobać, ale to Warszawiacy w doliczonym czasie zdobyli dwie bramki i dopisali 3 punkty w tabeli, a Stal Rzeszów z kolejną porażką zbliża się niebezpiecznie do strefy spadkowej.

Stal Rzeszów – Polonia Warszawa 0:2 (0:0)
Simon Skrabb 90+1′, Dani Vega 90+5′

Stal Rzeszów: 1. Sviatoslav Vanivskyi – 2. Patryk Warczak, 39. Marcin Kaczor, 44. Ksawery Kukułka (43′ 9. Kacper Masiak) – 7. Karol Łysiak, 6. Darwin Jablonski (81′ 41. Jakub Kaczówka), 17. Oliwier Sławiński – 46. Szymon Łyczko (69′ 20. Jakub Kucharski), 18. Krystian Wachowiak – 10. Jonathan Júnior (81, 91. Seif Darwish).

Polonia Warszawa: 96. Mateusz Kuchta – 20. Diogo Brasido, 30. Souleymane Cisse, 16. Jakub Budnicki (87′ 3. Hajdin Salihu), 97. Patryk Janasik – 7. Dani Vega, 26. Dave Gnaase, 10. Marek Mróz (13′ 23. Simon Skrabb), 19. Mikita Wasin (72′ 44. Benedykt Piotrowski), 17. Robert Dadok (73′ 99. Ilkay Durmus) – 9. Łukasz Zjawiński (73′ 90. Kacper Kostorz).

Share
Udostępnij

Nasi partnerzy