Reklama
Reklama

Chińskie interesy w Europie i na świecie. Felieton Krzysztofa Martensa

A A A
Krzysztof Martens

Dodano: 06-04-2021

Krzysztof Martens. Fot. Tadeusz Poźniak

Krzysztof Martens. Fot. Tadeusz Poźniak

Sami Chińczycy nie spodziewali się, że ich kraj rozwinie się w tak imponującym tempie. Jednym z ważnych motorów był panujący tam system polityczny. Jest to specyficzna wersja cyfrowego totalitaryzmu. System jest dość kruchy, władza mocna – lubiąca rządy silnej ręki. Prezydent Xi Jinping skoncentrował ogromną władzę i wielki kapitał w swoim ręku. Pandemia go jeszcze wzmocniła i może bez przeszkód realizować swoją wizję renesansu wielkiego chińskiego narodu. On planuje i myśli w kategoriach długoterminowych. Jest skuteczny i osiąga założone cele. Eksperymentuje i wybiera narzędzia prowadzące do sukcesu. Na świecie obserwujemy zmierzch liberalnej demokracji. Perspektywa działania od wyborów do wyborów skłania polityków do strategii krótkoterminowych i bezkonfliktowych w celu zapewnienia reelekcji. Prowadzi to do zaniedbywania inwestycji w infrastrukturę i niechęci do zmian i niepopularnych reform.
Reklama

Do tego dochodzi inne postrzeganie roli kapitału. W krajach kapitalistycznych, kapitał ma przynosić zysk. Im większy, tym lepiej. W Chinach ma pozwolić na realizację wielkiego marzenia – odbudowy mocarstwa poprzez wielkie inwestycje. Zysk jest na dalszym planie. Chińczycy mają świadomość historii swojego kraju - długiej i bogatej cywilizacji. 
 
W ich DNA jest zakodowana duma i długo ukrywane poczucie wyższości. 
 
W ciągu życia jednego pokolenia wydobyli się z biedy i wyrastają na światowego lidera. Chińska ekspansja na całym świecie oszałamia rozmachem i konsekwencją. Polega na nowoczesnej kolonizacji w poszukiwaniu nowych rynków. Dobrym przykładem jest Afryka. Europa i USA o niej zapomniały. Pomoc wysyłana na ten kontynent miała charakter jałmużny. Celem było uspokajania sumienia „darczyńców”.
 
W ciągu ostatnich 10 lat, Chiny zdominowały i uzależniły od siebie prawie wszystkie kraje afrykańskie. Chińczycy mieli długoterminową strategię, myśleli perspektywicznie i nie używali siły, ale pieniędzy. Budowali lotniska, drogi, linie kolejowe, miasta. Inwestowali w energetykę. Rozwijając wymianę handlową szybko doszli do poziomu 200 miliardów dolarów rocznie. W Afryce działa już 10 tysięcy chińskich firm. Posługują się zręcznie łapówkami, korumpując lokalnych polityków i urzędników. Budują porty, które służą intensyfikacji wymiany towarowej oraz celom militarnym. Zadłużenie państw afrykańskich wobec Chin rośnie z roku na rok. Klasycznym przykładem jest malutkie państwo Dżibuti – istotne, bo kontroluje transport morski przez Morze Czerwone. Chińczycy zbudowali tam swoją bazę marynarki wojennej. Pekin skierował swoją uwagę też na Europę. Wykupił grecki port w Pireusie. Kraje byłej Jugosławii uginają się pod ciężarem chińskich długów. W samej Serbii Chiny zainwestowały ponad 10 miliardów dolarów.
Reklama
 
Podobnie dzieje się na całym świecie. Z inicjatywy Chin 15 krajów Azji i Pacyfiku podpisało porozumienie dotyczące regionalnego partnerstwa gospodarczego. To największa umowa handlowa na świecie obejmująca ponad dwa miliardy ludzi. Prezydent Trump bardzo ułatwił zadanie Xi Jinpingowi odstępując od współpracy z tymi krajami. Absurdalna idea „America first” dała o sobie znać też w Ameryce Południowej.
 
30 lat temu – Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj stworzyły wspólny rynek – Mercosur.
 
Amerykanie z powodów politycznych osłabiali swoje relacje z tym porozumieniem handlowym. Chińczycy chętnie zajęli ich miejsce i są teraz najważniejszym parterem handlowym Mercosur. Xi Jinping wygrywa rywalizację z USA. Dlaczego? Nie brzydzą go dyktatorzy, nie poucza rządów autorytarnych, nie interesuje go, jak jego partnerzy przestrzegają prawa człowieka. Inwestuje, udziela kredytów, udostępnia technologie pozwalające kontrolować obywateli. Satrapowie wszelkiej maści doceniają chińskie kamery rozpoznające twarze czy narzędzia informatyczne pozwalające kontrolować telefony i Internet. 
 
Na przykładzie Sri Lanki można zrozumieć, co się dzieje z krajem uzależnionym od Chin. W takiej sytuacji z żelaznej pięści zostaje zdjęta jedwabna rękawiczka i pojawia się propozycja nie do odrzucenia. Xi zaproponował rządowi w Kolombo umorzenie miliarda dolarów długu, w zamian za 99 letni wynajem ważnego portu Hambantota. Na nagą siłę nie ma rady – dostał co chciał.
 
W Europie miała miejsce odwrotna sytuacja. Negocjacje dotyczące umowy handlowej pomiędzy Unią Europejską a Chinami wlekły się latami. Chińskiemu przywódcy bardzo zależało na jej zawarciu zanim nowy, mądrzejszy prezydent USA zawrze sojusz z Europą przeciwko Chinom. Pojawiła się więc tylko jedwabna rękawiczka. Xi błyskawicznie poszedł na duże ustępstwa i umowę podpisano. Brutalne traktowanie Europy przez Donalda Trumpa, miało wpływ na decyzje Unii Europejskiej. Oczywiście korzyści płynące z intensywniejszej wymiany handlowej z Chinami, miały znaczenie. Trzeba przyznać, że Xi miał szczęście mając przez kilka lat, tak ograniczonego przeciwnika politycznego. 
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zobacz więcej

POLECANE

RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Mieszka I 48/50, 35-303 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.