Sport

United Cup: Polacy poszli za ciosem! Zwycięstwo nad Holendrami i awans do ćwierćfinału

Źródło: PZT
Dodano: 07.01.2026
Foto: Iga Świątek po zwycięstwie nad Suzan Lamens w United Cup / Źródło: WTA Tour
Foto: Iga Świątek po zwycięstwie nad Suzan Lamens w United Cup / Źródło: WTA Tour
Share
Udostępnij

Polacy w drugim spotkaniu fazy grupowej United Cup pokonali Holendrów 3:0 i jako jedyni nie przegrali jeszcze w Sydney meczu. Nasz zespół w ćwierćfinale zmierzy się z Australijczykami.

Polakom do awansu wystarczyło jedno zwycięstwo, więc pierwsze miejsce w grupie drużynie zapewnił już Hubert Hurkacz (Redeco Wrocław). 28-latek potwierdził, że po siedmiu miesiącach przerwy od zawodowego tenisa jest w doskonałej formie. Nasz singlista po pokonaniu Alexandra Zvereva (6:3, 6:4) tym razem w 84 minuty ograł Tallona Griekspoora (6:3, 7:6). Hurkacz zaserwował 21 asów i przy własnym podaniu oddał rywalowi tylko siedem punktów.

– Nie wiedziałem, czego spodziewać się po starcie sezonu. Nieźle wyglądałem na treningach, ale wiadomo, że to coś innego niż mecz, kiedy są emocje oraz kibice na trybunach. Jestem pozytywnie zaskoczony i zadowolony z tego, jak gram. Długa przerwa sprawiła, że pozostaję nie tylko podekscytowany powrotem, ale mam także nieco inną perspektywę i może dlatego mogę grać lepiej oraz zachowywać więcej spokoju w trudnych momentach – nie kryje Hurkacz.

On otworzył wynik meczu, a za ciosem poszła Iga Świątek. Wiceliderka światowego rankingu po wyczerpującym, poniedziałkowym spotkaniu z Niemką Evą Lys (3:6, 6:3, 6:4) tym razem do zwycięstwa nad niżej notowaną Holenderką Suzan Lamens potrzebowała 72 minut (6:3, 6:2). Polka – jak policzył OptaAce – wygrała 87,5 proc. swoich meczów w United Cup (14 z 16) i to najlepszy wynik spośród wszystkich tenisistek od momentu inauguracji imprezy w 2023 roku.

Kropkę nad i, podobnie jak podczas spotkania z Niemcami, postawili w deblu Jan Zieliński (Tenis Kozerki) oraz Katarzyna Kawa (BKT Advantage Bielsko-Biała). Polacy pokonali holenderską parę Demi Schuurs – David Pel 6:3, 3:6, 10:4. Nasza reprezentacja dzięki tej wygranej jako jedyna zakończyła fazę grupową z kompletem sześciu zwycięstw. Wcześniej podczas United Cup udało się to tylko Włochom, którzy w 2025 roku także stracili tylko jednego seta.

Polacy do rywalizacji wrócą w piątek. Nasza drużyna w ćwierćfinale United Cup zmierzy się wówczas z Australijczykami. Świątek czeka najprawdopodobniej rywalizacja z Mayą Joint (początek o 7.30 czasu polskiego), a Hurkacza – pojedynek z Aleksem de Minaurem. Zwycięzcy tego meczu w sobotnim półfinale stawią czoła Amerykanom, którzy pokonali 2:1 Greków. Rywalizację rozstrzygnął mikst, w którym Coco Gauff i Christian Harrison byli lepsi od Marii Sakkari i Stefanosa Tsitsipasa.

Transmisje z United Cup można oglądać na sportowych kanałach Polsatu.

Czytaj także:

Share
Udostępnij

Nasi partnerzy