Reklama
REKLAMA
Automatycznie wyświetlimy artykuł za 10 sekund
Przejdź do artykułu
Reklama
Reklama

"Nikifor". Łemko, który malował własny, lepszy świat!

A A A
Aneta Gieroń

Dodano: 15-01-2023

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Ojca nie znał, mama była biedną, głuchoniemą kaleką, on sam słabo słyszał i urodził się z przyrośniętym językiem, przez co całe życie mówił bardzo niewyraźnie. Nigdy nie nauczył się czytać, ani pisać, a mimo to świat pokochał Łemko – Epifaniusza Drowniaka. Znany jako Nikifor Krynicki jedynie ze szkolnymi farbkami w kieszeni, skrawkami papieru, ołówkami, kredkami, butelką z wodą i pieczątkami z podpisem potrafił wymalować własny, lepszy, zachwycający świat. Zabiera nas do niego Maria Strzelecka, która oczarowana Beskidem nadzwyczaj urodziwie opisywała go już w książce „Beskid bez kitu. Zima”, będącego kontynuacją „Beskidu bez kitu”, a teraz z „Nikiforem” wędruje po Krynicy. I nie dajcie się zwieść – to pięknie ilustrowana opowieść, którą zachwycą się nie tylko dzieci.
Reklama
 
Maria Strzelecka, autorka książki to malarka, ilustratorka, gitarzystka basowa, wokalistka, bywa, że aktorka, absolwentka warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych i doktor sztuk plastycznych. Prywatnie mama Jagny i Kaja oraz partnerka Xawerego Żuławskiego, znanego reżysera filmowego, syna Andrzeja Żuławskiego, wybitnego filmowca. Strzelecka zna i kocha Beskid Niski od co najmniej dwóch dekad – ma tam swoje miejsce na ziemi, gdzie pracuje i bywa z przyjaciółmi. A co najważniejsze, potrafi o nim  pisać z taką miłością i w tak cudowny, realistyczny sposób, że sami czujemy się uczestnikami wszystkich wydarzeń. 
 
Fot. Materiały prasowe
 
Z tym większą czułością opowiada o wybitnym łemkowskim malarzu, który stworzył swój niepowtarzalny styl całymi dniami malując na krynickim deptaku. Urodzony w 1895 roku, mimo biedy, choroby i samotności, nie zmarnował swojego geniuszu. Przez większą część życia nie stać go było na papier, więc tworzył na znalezionych tekturach, urzędowych papierach, czy zwykłych kartkach z zeszytów. Dzięki temu stworzył kilkadziesiąt tysięcy prac i nigdy się nie powtórzył.
 
Od najmłodszych lat Nikifor był zabierany przez matkę do krynickiej cerkwi pod wezwaniem  świętych Piotra i Pawła. Z ikon nauczył się zasad komponowania rysunku, perspektywy, dbałości o szczegóły, obwodzenia płaszczyzn koloru konturem, przedstawień centralnych i symetrycznych, czy hierarchii ważności na obrazie. Cerkiew stała się dla niego domem, uniwersytetem i galerią sztuki. Na ikonach w cerkwi widział napisy dopełniające obraz – a skoro dzieło powinno mieć podpis autora, on na obrazkach też stawiał pieczątki ze swoją podobizną i podpisem.
Reklama
 
Twórczość Nikifora udowadnia, że prawdziwy talent nie zna ograniczeń, wystarczyły mu tekturki, liche farbki i pędzelek, by wrazić to, co w sobie nosił. Jak pisze Maria Strzelecka: Gdyby zwracał uwagę na drwiących z niego ludzi, nie namalowałby niczego.
 
Zapytany kiedyś przez krytyka sztuki Aleksandra Jackowskiego: Po co malujesz? Nikifor odpowiedział: Żeby ludzie wiedzieli, jakie jest niebo i jakie piekło. Żeby wiedzieli.
 
I tak jak Maria Strzelecka odkryła dla siebie Beskid Niski, tak Nikifor odkrył dla malarstwa beskidzki krajobraz. Nikt przed nim nie potrafił tak uchwycić piękna tych niewysokich gór porośniętych lasami. Nigdzie indziej nie pasowałyby, tak jak w Beskidzie, drewniane cerkwie z baniastymi kopułami, łemkowskie chaty, czy przydrożne krzyże. Nikifor wyrósł w tym krajobrazie i ukochał go ponad wszystko.
 
Po raz pierwszy został odkryty w 1930 roku przez ukraińskiego malarza Romana Turyna. Ten, zachwycony prostą twórczością krynickiego żebraka pokazał ją swoim przyjaciołom artystom, przebywającym wtedy w Paryżu. Obrazy wzbudziły wielki entuzjazm i zachwyt nad niespotykaną umiejętnością perfekcyjnego operowania barwami. Mimo to sztuka łemkowskiego samouka, bynajmniej nie zyskała nabywców.
 
Dopiero po II wojnie światowej artystę na salony wprowadziło małżeństwo krakowskich historyków i mecenasów sztuki – Andrzej i Ella Banachowie. To oni opiekowali się nim od 1948 do 1959 roku i doprowadzili do pierwszej wystawy jego prac – w warszawskiej Sali SARP (1949 rok). Nikifor doczekał się również ekspozycji swoich obrazów w prestiżowej paryskiej galerii Diny Vierny, a po niej w Belgii, Niemczech i Izraelu. Najważniejsza wystawa Nikifora miała jednak miejsce w Warszawie w 1967 roku w „Zachęcie".
Reklama
 
Od 1960 roku aż do śmierci Nikiforem opiekował się krynicki malarz Marian Włosiński, on też zadbał o zachowanie jego twórczości. Nikifor zmarł w sanatorium w Foluszu k. Jasła na Podkarpaciu i został pochowany na Starym Cmentarzu w Krynicy.
 
Tutaj też w willi „Romanówka”, którą wielokrotnie malował, powstało muzeum poświęcone życiu i twórczości Epifaniusza Drowniaka, w której zgromadzono piękną kolekcję prac genialnego prymitywisty - akwarele, rysunki ołówkiem oraz kredkami. Prezentowane są też dokumenty, zdjęcia oraz pamiątki osobiste, a wśród nich słynne pieczątki z podobizną Nikifora, którymi artysta sygnował wszystkie swoje prace.
 
Maria Strzelecka, „Nikifor”, Libra, Rzeszów 2022.
Reklama
Reklama
Reklama
zobacz więcej

POLECANE

RZESZÓW WEATHER
Reklama

NASI PARTNERZY

zamknij

Szanowny Czytelniku !

Zanim klikniesz „Zgadzam się” lub zamkniesz to okno, prosimy o przeczytanie tej informacji. Prosimy w niej o Twoją dobrowolną zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz przekazujemy informacje o tzw. cookies i o przetwarzaniu przez nas Twoich danych osobowych. Klikając „Zgadzam się” lub zamykając okno, zgadzasz się na poniższe. Możesz też odmówić zgody lub ograniczyć jej zakres.

Zgoda

Jeśli chcesz zgodzić się na przetwarzanie przez Zaufanych Partnerów Grupy SAGIER Twoich danych osobowych, które udostępniasz w historii przeglądania stron i aplikacji internetowych, w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i w aplikacjach w celu ustalenia Twoich potencjalnych zainteresowań dla dostosowania reklamy i oferty) w tym na umieszczanie znaczników internetowych (cookies itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie takich znaczników, kliknij przycisk „Przejdź do serwisu” lub zamknij to okno.
Jeśli nie chcesz wyrazić zgody, kliknij „Nie teraz”. Wyrażenie zgody jest dobrowolne. Możesz edytować zakres zgody, w tym wycofać ją całkowicie, przechodząc na naszą stronę polityki prywatności. Powyższa zgoda dotyczy przetwarzania Twoich danych osobowych w celach marketingowych Zaufanych Partnerów. Zaufani Partnerzy to firmy z obszaru e-commerce i reklamodawcy oraz działające w ich imieniu domy mediowe i podobne organizacje, z którymi Grupa SAGIER współpracuje.
Podmioty z Grupy SAGIER w ramach udostępnianych przez siebie usług internetowych przetwarzają Twoje dane we własnych celach marketingowych w oparciu o prawnie uzasadniony, wspólny interes podmiotów Grupy SAGIER. Przetwarzanie takie nie wymaga dodatkowej zgody z Twojej strony, ale możesz mu się w każdej chwili sprzeciwić. O ile nie zdecydujesz inaczej, dokonując stosownych zmian ustawień w Twojej przeglądarce, podmioty z Grupy SAGIER będą również instalować na Twoich urządzeniach pliki cookies i podobne oraz odczytywać informacje z takich plików. Bliższe informacje o cookies znajdziesz w akapicie „Cookies” pod koniec tej informacji.

Administrator danych osobowych

Administratorami Twoich danych są podmioty z Grupy SAGIER czyli podmioty z grupy kapitałowej SAGIER, w której skład wchodzą Sagier Sp. z o.o. ul. Mieszka I 48/50, 35-303 Rzeszów oraz Podmioty Zależne. Ponadto, w świetle obowiązującego prawa, administratorami Twoich danych w ramach poszczególnych Usług mogą być również Zaufani Partnerzy, w tym klienci.
PODMIOTY ZALEŻNE:
http://www.biznesistyl.pl/
http://poradnikbudowlany.eu/
http://modnieizdrowo.pl/
http://www.sagier.pl/
Jeżeli wyrazisz zgodę, o którą wyżej prosimy, administratorami Twoich danych osobowych będą także nasi Zaufani Partnerzy. Listę Zaufanych Partnerów możesz sprawdzić w każdym momencie na stronie naszej polityki prywatności i tam też zmodyfikować lub cofnąć swoje zgody.

Podstawa i cel przetwarzania

Twoje dane przetwarzamy w następujących celach:
• 1. Jeśli zawieramy z Tobą umowę o realizację danej usługi (np. usługi zapewniającej Ci możliwość zapoznania się z jednym z naszych serwisów w oparciu o treść regulaminu tego serwisu), to możemy przetwarzać Twoje dane w zakresie niezbędnym do realizacji tej umowy.
• 2. Zapewnianie bezpieczeństwa usługi (np. sprawdzenie, czy do Twojego konta nie loguje się nieuprawniona osoba), dokonanie pomiarów statystycznych, ulepszanie naszych usług i dopasowanie ich do potrzeb i wygody użytkowników (np. personalizowanie treści w usługach), jak również prowadzenie marketingu i promocji własnych usług (np. jeśli interesujesz się motoryzacją i oglądasz artykuły w biznesistyl.pl lub na innych stronach internetowych, to możemy Ci wyświetlić reklamę dotyczącą artykułu w serwisie biznesistyl.pl/automoto. Takie przetwarzanie danych to realizacja naszych prawnie uzasadnionych interesów.
• 3. Za Twoją zgodą usługi marketingowe dostarczą Ci nasi Zaufani Partnerzy oraz my dla podmiotów trzecich. Aby móc pokazać interesujące Cię reklamy (np. produktu, którego możesz potrzebować) reklamodawcy i ich przedstawiciele chcieliby mieć możliwość przetwarzania Twoich danych związanych z odwiedzanymi przez Ciebie stronami internetowymi. Udzielenie takiej zgody jest dobrowolne, nie musisz jej udzielać, nie pozbawi Cię to dostępu do naszych usług. Masz również możliwość ograniczenia zakresu lub zmiany zgody w dowolnym momencie.

Twoje dane przetwarzane będą do czasu istnienia podstawy do ich przetwarzania, czyli w przypadku udzielenia zgody do momentu jej cofnięcia, ograniczenia lub innych działań z Twojej strony ograniczających tę zgodę, w przypadku niezbędności danych do wykonania umowy, przez czas jej wykonywania i ewentualnie okres przedawnienia roszczeń z niej (zwykle nie więcej niż 3 lata, a maksymalnie 10 lat), a w przypadku, gdy podstawą przetwarzania danych jest uzasadniony interes administratora, do czasu zgłoszenia przez Ciebie skutecznego sprzeciwu.

Przekazywanie danych

Administratorzy danych mogą powierzać Twoje dane podwykonawcom IT, księgowym, agencjom marketingowym etc. Zrobią to jedynie na podstawie umowy o powierzenie przetwarzania danych zobowiązującej taki podmiot do odpowiedniego zabezpieczenia danych i niekorzystania z nich do własnych celów.

Cookies

Na naszych stronach używamy znaczników internetowych takich jak pliki np. cookie lub local storage do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronach, aplikacjach i w Internecie. W ten sposób technologię tę wykorzystują również podmioty z Grupy SAGIER oraz nasi Zaufani Partnerzy, którzy także chcą dopasowywać reklamy do Twoich preferencji. Cookies to dane informatyczne zapisywane w plikach i przechowywane na Twoim urządzeniu końcowym (tj. twój komputer, tablet, smartphone itp.), które przeglądarka wysyła do serwera przy każdorazowym wejściu na stronę z tego urządzenia, podczas gdy odwiedzasz strony w Internecie. Szczegółową informację na temat plików cookie i ich funkcjonowania znajdziesz pod tym linkiem. Pod tym linkiem znajdziesz także informację o tym jak zmienić ustawienia przeglądarki, aby ograniczyć lub wyłączyć funkcjonowanie plików cookies itp. oraz jak usunąć takie pliki z Twojego urządzenia.

Twoje uprawnienia

Przysługują Ci następujące uprawnienia wobec Twoich danych i ich przetwarzania przez nas, inne podmioty z Grupy SAGIER i Zaufanych Partnerów:
1. Jeśli udzieliłeś zgody na przetwarzanie danych możesz ją w każdej chwili wycofać (cofnięcie zgody oczywiście nie uchyli zgodności z prawem przetwarzania już dokonanego na jej podstawie);
2. Masz również prawo żądania dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, prawo do przeniesienia danych, wyrażenia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Pod tym adresem znajdziesz dodatkowe informacje dotyczące przetwarzania danych i Twoich uprawnień.