Strona główna>Sport>Polska para skoczków Tomasiak i Wąsik zdobywa srebrny medal w męskim duecie na Olimpiadzie. Złoto dla Austriaków.
Sport
Polska para skoczków Tomasiak i Wąsik zdobywa srebrny medal w męskim duecie na Olimpiadzie. Złoto dla Austriaków.
Opracowanie AC / Źródło: Serwis informacyjny FIS
Dodano: 17.02.2026
Foto: Pierwsze w historii podium olimpijskiej męskiej superdrużyny: (LR) Polska, Austria, Norwegia @FIS/ActionPress / Źródło: Serwis informacyjny FIS
Udostępnij
Najmłodsza polska dwójka w turnieju duetów w składzie Tomasiak i Wąsik po dramatycznej końcówce i anulowaniu trzeciej tury zdobywa srebrny medal w turnieju na dużej skoczni podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich we Włoszech. Złoty medal dobyli bezkonkurencyjna dwója Austriaków. Brąz dla Norwegów.
Ten dzień przejdzie z pewnością do historii polskich skoków narciarskich. Dwójka młodych skoczków z Polski, w składzie Tomasiak i Wąsik, zdobywa trzeci dla Polski medal olimpijski we Włoszech, w skokach narciarskich. I to srebrny!
Polska wywalczyła srebro, dając Kacperowi Tomasiakowi trzeci medal olimpijski na jego debiutanckich igrzyskach. Tomasiak i jego kolega z drużyny Paweł Wąsek skoczyli w pierwszej rundzie na odległość 135,5 m, ex aequo z Japonią, zajmując trzecie miejsce. W drugiej rundzie Tomasiak ponownie skoczył na odległość 135,5 m, wyprzedzając rywali i zapewniając sobie srebrny medal z wynikiem 547,3 pkt.
„Wiedziałem, że Kacper jest w świetnej formie i obawiałem się o swoje skoki, ale ostatecznie uważam, że moje skoki były na bardzo dobrym poziomie”. – Paweł Wąsek „Nie mogliśmy od razu świętować po ostatnim skoku. To było trochę dziwne, ale dobrze, że odwołali trzeci przejazd i mogliśmy świętować” – powiedział Tomasiak.
Jesteśmy bardzo szczęśliwi, ale wciąż nie możemy uwierzyć, że to się stało. – Kacper Tomasiak na srebrze kadry Polski Super Team
Ogromną rolę w turnieju odegrały warunki pogodowe, które zmusiły – na nasze szczęście – do anulowania trzeciej tury zawodów. Duże opady śniegu i mocny wiatr pod narty, wypaczyły wyniki skoków ostatniej finałowej ósemki zawodników.
Austria w końcu zdobyła medal w skokach narciarskich na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2026 w Mediolanie i Cortinie – i warto było czekać. Jan Hoerl i Stephan Embacher zdominowali konkurencję od startu do mety, zdobywając złoto w pierwszym w historii wyścigu Superdrużyn mężczyzn. Polska i Norwegia zdobyły srebrny i brązowy medal po tym, jak śnieżyca spowodowała odwołanie finału, co oznaczało, że o miejscu na podium zadecydowała klasyfikacja końcowa drugiej rundy.
Już od pierwszego skoku Hoerl wyznaczył standard dla Austrii, lądując na wysokości 137,5 m i zdobywając 151,8 pkt., wyprzedzając o 10,1 pkt. Słoweńca Anze Lanisek, który zajął drugie miejsce.
„Rano trenerzy powiedzieli nam, żebyśmy nie forsowali tempa, to ostatnia szansa, więc skaczcie, a zobaczymy. Będziemy świętować ten moment i cieszyć się nim” – powiedział Hoerl.
Ostatnie 10 dni było ciężkie, nie zdobyliśmy medalu. Ale teraz mamy ostatnią szansę, żeby zdobyć medal i to złoty. Nie wiem, co powiedzieć, to szalone, niewiarygodne. – Jan Hoerl „To niewiarygodne, to mój pierwszy raz (na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich) i zdobycie tytułu mistrza olimpijskiego jest czymś niewiarygodnym” – powiedział Embacher.
„To był wspaniały dzień. Wszyscy byli naprawdę dobrzy, więc teraz możemy się nim cieszyć”.
Norwegia utrzymała brązowy medal, wyprzedzając o 0,3 punktu Niemców, którzy zajęli czwarte miejsce. Johann Andre Forfang i Kristoffer Eriksen Sundal zajmowali szóste miejsce po pierwszej rundzie z dorobkiem 267,9 punktu. Jednak drugi skok Sundala na odległość 137 metrów wystarczył, by awansować na podium przed odwołaniem ostatniej rundy.
Słowenii nie udało się powiększyć dorobku medalowego i zajęła piąte miejsce. Domen Prevc przyznał, że był to dla niego trudny dzień.
„To był dla nas wymagający konkurs. Chciałem posunąć się dalej w drugiej rundzie, ale niestety popełniłem błąd. Byłem trochę za sztywny i w rezultacie nie miałem zbyt dużej prędkości w drugiej części lotu” – powiedział.
„To było prawie trzecie miejsce, ale ogólnie rzecz biorąc, jestem trochę rozczarowany, bo gdybym tylko poprawnie wykonał lądowanie telemarkowe, bylibyśmy na podium. Niestety, musimy to przyjąć takim, jakie jest.
Jury podjęło słuszną decyzję o odwołaniu trzeciej rundy, ponieważ nie byłoby to uczciwe wobec pozostałych uczestników na szczycie.
Dyrektor zawodów FIS Sandro Pertile wyjaśnił decyzję o wcześniejszym zakończeniu zawodów.
„W zasadzie mieliśmy intensywne opady mokrego śniegu i próbowaliśmy oczyścić tor, ale od razu zauważyliśmy, że tracimy prędkość na rozbiegu.
„Mieliśmy też zupełnie inne warunki wietrzne i przy takich warunkach kontynuowanie wyścigu byłoby naprawdę nie fair.
„W naszych regulaminach jest możliwość anulowania rundy. Czasami tak się zdarza, i tak było dziś wieczorem”.
Polacy, których miejsce w pierwszej ósemce duetów byłoby przed Olimpiadom zaskoczeniem, dała polskim kibicom powód do wielkiej radości, pokonując dużo bardziej doświadczonych skoczków ze Słowenii, Niemiec, Norwegii czy Japonii.
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.
Ściśle niezbędne ciasteczka
Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.
Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.