Strona główna>Kultura>Od 50 lat zachwyca kolorem i formą! Jubileusz Leszka Kuchniaka w BWA w Rzeszowie
Kultura
Od 50 lat zachwyca kolorem i formą! Jubileusz Leszka Kuchniaka w BWA w Rzeszowie
Aneta Gieroń
Dodano: 02.09.2026
Leszek Kuchniak. Fot. Tadeusz Poźniak
Udostępnij
Ma w sobie tak wiele barw, że tylko używając przedrostka „naj” można próbować sportretować go słowem. Najpopularniejszy, najbardziej pracowity, nieprzyzwoicie zakochany w Rzeszowie i żonie Annie, najprzystojniejszy, niebanalnie zabawny, ponad miarę utalentowany i towarzysko uwielbiany. W czwartek, 3 września w Biurze Wystaw Artystycznych w Rzeszowie o godz. 18. 00 wernisaż wystawy „Malarstwo. Rzeźba. Rysunek. 50 lat pracy twórczej” – wielkie, artystyczne święto Leszka Kuchniaka, który w tym roku kończy 75 lat. Kuratorem wystawy jest Beata Kuman, rzeszowska historyczka sztuki.
„…Dawno temu prof. Marian Kruczek powiedział mi: <<Jeżeli chcesz być artystą, zapomnij o Akademii, idź swoją drogą>>. Jednak znalezienie tej drogi nie jest łatwe. Przez pierwsze lata po studiach intensywnie szukałem…” – wspomina Leszek Kuchniak.
„Dziś jestem malarzem życia” – mówi o sobie. Witalny, towarzyski, benedyktyńsko pracowity, otwarty na nowe, zaprasza nas do świata tętniącego życiem – dosłownie i na obrazach.Uprawia rzeźbę (także plenerową), malarstwo i rysunek (również satyryczny). Tworzył scenografie dla teatrów w Rzeszowie i Tarnowie. W jego dorobku znajdują się okładki książek m.in. „Brzytwy kata Salingera” Jerzego Fąfary, tomików wierszy oraz plakatów promujących Rzeszów, choćby słynne Święto Paniagi. Motywy ulicy Pańskiej oraz wieży kościoła farnego są częste w jego malarstwie, charakterystyczne, rozpoznawalne, lubiane i bardzo rzeszowskie. Uważny na świat i rzeczywistość komentarz pisze pędzlem. To co czyta, dostrzega wokół siebie, zapamiętuje z podróży, to wszystko jest na jego obrazach. Ale dla nas odmalowuje tylko kolorowy, magiczny świat, bo smutek, rozczarowanie codziennością zatrzymuje dla siebie.
Jubileuszowa ekspozycja malarstwa i rzeźby autorstwa Leszka Kuchniaka to wyjątkowe wydarzenie obejmujące cztery aktualne cykle malarskie: „Miasteczka wszędzie i nigdzie”, „Księgi Jakubowe”, „Wierzby polskie” i „Strażnicy kosmosu”, które dopełniają rzeźb o zróżnicowanej tematyce i formie, z okresu od lat osiemdziesiątych do dzisiaj.
Kwintesencją całości jest obraz „Wesele” inspirowany powieścią Olgi Tokarczuk, o którym Beata Kuman, historyczka sztuki z Muzeum Okręgowego w Rzeszowie, w katalogu wystawy pisze: „Tworzy swoisty aliaż motywów charakterystycznych nie tylko dla eksponowanego zbioru prac, ale też wcześniejszego dorobku twórcy. W utworze tym, podejmowane są zagadnienia wiodące prezentowanych serii – wyobrażenia miejsc zapamiętanych z podróży, w surrealistycznej wizji z pogranicza jawy i snu, wątki z kultury żydowskiej, rodzimy pejzaż w baśniowej estetyce oraz idea kosmicznego porządku świata, wykreowana i zorganizowana według starożytnej definicji piękna, harmonii i ładu. W sztuce tego autora temat jest istotnym punktem odniesienia do jego wizji plastycznej, utrzymanej w rozpoznawalnym stylu i własnej narracji, często w metaforycznej i poetyckiej konwencji”.
– Gdybym nie malował, pisałbym wiersze, ale pewnie byłbym grafomanem – żartuje Leszek Kuchniak. Sporo jednak kokieterii, bo jego twórczość od lat cieszy się dużym uznaniem krytyków i publiczności. Jest jednym z najpopularniejszych rzeszowskich malarzy, który ukochał świat przedwojennych żydowskich miasteczek, ale jakże przez niego upiększonych, zachwyca nas kompozycjami figuralnymi i magicznymi nawiązaniami do Rzeszowa.
Leszek Kuchniak artysta-podróżnik
Jak czytamy w katalogu: „Zespół płócien „Miasteczka wszędzie i nigdzie” to cykl w procesie, zainspirowany miejscami szczególnymi na mapie artysty – podróżnika. Utrwalone w pamięci widoki rozgrywa po malarsku, nadaje im inny wymiar zarówno pod względem formy, jak i kontekstu. Źródłem twórczej kreacji są krainy basenu Morza Śródziemnego z ich niezwykłą architekturą, która staje się jednocześnie zagadnieniem i osią kompozycji w autorskim rozstrzygnięciu. Tytułowy wątek „miasteczek” koresponduje też z ważnym cyklem malarskim „Galicja – Raj utracony” zapoczątkowanym w 2. połowie lat 90., odnoszącym się do historycznego i literackiego mitu o idyllicznej Galicji, jako wielokulturowej krainie szczęśliwości i tolerancji, a jednocześnie to symboliczny powrót do rodzinnych stron z lat dzieciństwa. Temat ten nierozerwalnie związany jest z zagadnieniem często podejmowanym przez twórcę, czyli kulturą chasydzką, stanowiącą pomost między zaginionym światem a dzisiejszą refleksją nad tożsamością, pamięcią i mistycyzmem”.
Obrazy z podróży, to zasługa jego żony Anny Pustelniak-Kuchniak, także malarki, która przekonała go, jak pięknie żyje się „w drodze”.
Anny Pustelniak-Kuchniak i Leszek Kuchniak. Fot. Tadeusz Poźniak
Drugi cykl„Księgi Jakubowe” zainspirowany został literacką epopeją Olgi Tokarczuk.
„Trzecią serią prezentowaną na wystawie są „Wierzby polskie”. Zespół prac powstał pod wpływem rodzimych baśni i legend ujętych w konwencji „polskiego fantasy” (m. in. utwór inspirowany ulubioną bajką autora z dzieciństwa „Jaś i Małgosia”). Bohaterką obrazów jest rosochata wierzba, w słowiańskiej tradycji ludowej drzewo magiczne, dom czartów – zachowany w powiedzeniu „kręci jak diabeł suchą wierzbą” – opisuje Beata Kuman.
Ostatni cykl „Strażnicy kosmosu” nawiązuje do wczesnych rysunków oraz projektów scenografii („Elektra”, 1976), które powstały w okresie fascynacji artysty estetyką Zdzisława Beksińskiego.
Leszek Kuchniak urodził się w 1951 roku w Żarach koło Żagania i jest absolwentem Liceum Sztuk Plastycznych w Jarosławiu oraz krakowskiej ASP – rzeźby w pracowni prof. Bandury, był także słuchaczem Studium Scenografii na tej samej uczelni u prof. Andrzeja Majewskiego. Przez wiele lat uczył snycerstwa w liceum plastycznym w Rzeszowie.
Rzeszowski artysta miał już około 200 wystaw indywidualnych w kraju i za granicą oraz brał udział w wielu międzynarodowych plenerach malarskich i rzeźbiarskich. Jego prace znajdują się w kolekcjach prywatnych w kraju i za granicą, a także w galeriach i domach sztuki. Także w rzeszowskim BWA jest kilka prac Leszka Kuchniaka.
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.
Ściśle niezbędne ciasteczka
Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.
Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.