Reklama

Biznes

Do pracy i na rower Koleją Aglomeracyjną

MATERIAŁ PARTNERA
Dodano: 23.11.2023
Leszek Mucha. Fot. Tadeusz Poźniak
Leszek Mucha. Fot. Tadeusz Poźniak
Share
Udostępnij

Leszek Mucha, który od prawie 4 lat  zatrudniony jest w Southco Poland sp. z o.o. na terenie Podkarpackiego Parku Naukowo-Technologicznego w Jasionce, od dawna śledził wszystkie widomości związane z uruchomieniem nowej linii kolejowej Rzeszów-Jasionka, jaka powstała w ramach Podmiejskiej Kolei Aglomeracyjny. Pierwszy pociąg na linię lotniskową wyjechał zaledwie kilka tygodni temu, 1 października, a rzeszowianin już w kolejnych dniach korzystał z kolei aglomeracyjnej dojeżdżając do pracy w Jasionce. Wsiada na przystanku Rzeszów Staromieście i wysiada na ostatniej stacji Jasionka Lotnisko. Podróż zajmuje mu zaledwie 13 minut. To dwa razy szybciej niż autobusem albo samochodem.

– Dla mnie dojazd do pracy koleją jest idealnym rozwiązaniem. Mieszkam w północnej części miasta, na Staromieściu. Około 10 minut zajmuje mi przejście z domu na przystanek kolejowy, 13 minut podróż szynobusem i około 10 minut dojście do budynku firmy, który jest w bezpośrednim sąsiedztwie Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka, G2A Arena i Podkarpackiego Centrum Nauki „Łukasiewicz” – wylicza Leszek Mucha.

W poprzednich latach, gdy nie było jeszcze kolei aglomeracyjnej do Jasionki, dojeżdżał do pracy prywatnym samochodem, albo autobusem. Zajmowało to zwykle od 25 do 35 minut. W ostatnich miesiącach, gdy trwa remont ulic Warszawskiej i Lubelskiej, a i zdarzają się konwoje na Ukrainę, podróż przedłużała się nawet do godziny. Różnica jest też w cenach biletów. Ten na kolej kosztuje 3,20 zł, za bilet autobusowy trzeba zapłacić 6,20 zł.

Do pracy Podkarpacką Koleją Aglomeracyjną

– Z pociągu korzystam 2-3 razy w tygodniu, w pozostałe dni dojeżdżam samochodem, często razem z kolegą – mówi Leszek Mucha. – Bilet kupuję korzystając z aplikacji w smartfonie. Nigdy nie muszę mieć ze sobą gotówki, a zakup biletu w aplikacji trwa kilka sekund. Konduktor skanuje go prosto z telefonu. Coraz częściej myślę jednak o zakupie biletu kwartalnego – to chyba najtańsza opcja, a poza tym, coraz częściej korzystam z kolei aglomeracyjnej także w weekend. Zabieram rower, który bez problemu montuję w szynobusie i wysiadam na stacji Głogów Małopolski Południe. Stąd mam dosłownie 100 metrów do lasu i nie muszę się męczyć jazdą terenowym rowerem enduro po płaskim terenie.

Rzeszowian nie kryje, że nie bez znaczenia jest też komfort podróży. Przez lata utrwalił się stereotyp, że jazda pociągiem jest długa i niewygodna, a tymczasem nowe szynobusy są klimatyzowane, mają wi-fi, wygodne fotele i bez opóźnień dojeżdżają do celu.

– Swego czasu mieszkałem w Krakowie, tam korzystałem z kolei aglomeracyjnej, co bardzo ułatwiało mi życie. Stąd też widziałem, czego spodziewać się po pociągu, który w październiku zaczął dojeżdżać z Rzeszowa do Jasionki – dodaje Leszek Mucha. – Startuje z przystanku Rzeszów Główny, dalej jedzie Rzeszów Zachodni, Rzeszów Staromieście, Rzeszów Miłocin, Zaczernie, Głogów Małopolski Południowy i dojeżdża do Jasionki Lotnisko. Najwięcej podróżnych wsiada w Rzeszowie i wysiada w Jasionce. Coraz częściej słyszę też o kolejnych osobach, które przesiadają się na kolej. W mojej firmie jest już nas 5-6 osób. Inni samochodem dojeżdżają na przystanek i ostatni odcinek do pracy Rzeszów-Jasionka pokonują koleją.

– Pracuję od godz. 8.00, niekiedy od godz. 6.00 i bez problemu udaje mi się dojechać do firmy. Trochę za długo czekam na pociąg powrotny, ale to już drobiazg. Zawsze mam przy sobie książkę, więc jak podróżuję sam, mam czas, by poczytać na przystanku i w pociągu.

Wokół Rzeszowa 5 linii Podmiejskiej Kolei Aglomeracyjnej

Podmiejska Kolej Aglomeracyjna to projekt, w który zaangażowany jest samorząd województwa podkarpackiego, PKP Polskie Linie Kolejowe SA. oraz 15 gmin z terenu województwa podkarpackiego. Realizowany jest od 2018 roku. Kolej aglomeracyjna połączyła Rzeszów z Dębicą, Przeworskiem, Strzyżowem, Kolbuszową, a od 1 października 2023 roku także z Jasionką. Pociągi PKA uzupełniają ofertę połączeń regionalnych i wspólnie w godzinach szczytu jeżdżą co 30 minut, a poza nimi co godzinę. W weekendy co dwie godziny.

„Publikacja współfinansowana przez Unię Europejską ze środków Programu Infrastruktura i Środowisko 2014-2020”. 

Share
Udostępnij
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nasi partnerzy