Reklama

Biznes

Co dziś najczęściej pojawia się na radarach funduszy VC?!

Aneta Gieroń
Dodano: 03.03.2026
  • Luiza Nowacka i Jarosław Sroka. Fot. Piotrek Kordyś/RARR S.A.
Luiza Nowacka i Jarosław Sroka. Fot. Piotrek Kordyś/RARR S.A.
Share
Udostępnij

Projekty, które zwrócą cały fundusz! Najkrótsza odpowiedź, na tak postawione pytanie, co nieco żartobliwie zauważyła Luiza Nowacka, Investment Manager w Vinci S.A., jedna z uczestniczek CSF26 – Warsaw Prequel, który był zaproszeniem na czerwcowy festiwal Carpathian Startup Fest 2026 w Rzeszowie. A poważnie, najbardziej pożądane są startupy potrafiące wykazać realną skalowalność oraz długoterminową odporność modeli biznesowych. I nie jest tajemnicą, że VC pod presją selektywności pieniądze kierują w najbardziej perspektywiczne technologie: AI, DeepTech, HealthTech oraz Cybersecurity.

Kluczowe uwagi, z punktu widzenia startupów, które planują swój udział w tegorocznym CSF26, w rozmowie z Jarosławem Sroką, członkiem zarządu KI Next, koordynatorem InCredibles, przewodniczącym Rady Programowej Carpathian Startup Fest, oprócz Luizy Nowackiej, wymieniali też: Monika Borowiecka, Partner Zarządzający Tangent Line VC oraz Mariusz Pitura, CEO, dyrektor kreatywny platformy logopedycznej Pogaduszki. Startupu, który kilka lat temu uczestniczył w Carpathian Startup Fest i trafił do programu mentoringowego InCredibles.

Od lewej: Mariusz Pitura, Monika Borowiecka, Luiza Nowacka i Jarosław Sroka. Fot. Piotrek Kordyś/RARR S.A.

– Wyzwaniem jest szybko zmieniająca się rzeczywistość. W dzisiejszym środowisku biznesowym mamy ogromną dynamikę zmian. Następuje duża koncentracja rynku w danych technologiach i kategoriach, co my, inwestorzy musimy bacznie obserwować. Diametralnie zmieniła się długość życia technologii. Kiedyś to było 5-7 lat. Dziś wystarczy spółka „skin in the game”, która zmienia całą przestrzeń biznesową w jeden dzień – tłumaczyła Monika Borowiecka. –  Dlatego poszukujemy startupów, które umieją dynamicznie się zmieniać, dynamicznie piwotować. I bywam niekiedy przerażona, gdy przychodzą pitche, które w ogóle nie mają zdiagnozowanej konkurencji.  

Rynek wymusza coraz szybsze działanie, inwestorzy coraz bardziej punktowo patrzą na rynek i bardziej niż kiedyś analizują nie tylko dziś, ale co będzie za rok, 3 lata. Czy wyjdą z tej inwestycji albo czy w ogóle jest szansa na wyjście?!

Founderzy, inwestorzy i aniołowie biznesu na CSF26

Dlatego udział startupów w takim festiwalu jak Carpathian Startup Fest jest najlepszą konfrontacją rynkowych szans i możliwości młodych spółek.

Doświadczył tego Mariusz Pitura ze swoją aplikacją Pogaduszki, która dzięki AI samodzielnie diagnozuje dziecko, wykrywa, jakie wady logopedyczne wymagają terapii, a następnie przeprowadza terapię w oparciu o immersyjne, sterowne głosem gry. 

– Na Carpathianie utwierdziliśmy się, że to, co robimy jest dobre, aplikacja ma sens, ale już niekoniecznie wiedzieliśmy jak to „dowieść” – przyznał Pitura. – Warto słuchać mądrzejszych, a tych na festiwalu spotkaliśmy wielu.

W spotkaniu nie mogło zabraknąć bezpośrednich nawiązań do AI. – Jak identyfikujecie dzisiaj w spółkach na wczesnym etapie rozwoju potencjał AI-owy, czyli mówiąc potocznie „jak odsiewacie ziarno od plew” – dopytywał Jarosław Sroka.

AI ręki nie uściśnie i na konferencję za nas nie pójdzie

– AI jest modnym słowem i praktycznie nie ma obecnie startupów, które nie mają jakiegoś komponentu AI-owego. Ale cały challenge polega na tym, czy on naprawdę jest coś wart, czy jest po prostu wtyczką zastosowaną w rozwiązaniu danej spółki – przyznała Luiza Nowacka. – Moim zdaniem, projektów AI, które faktycznie będą zmieniać świat, nie ma aż tak dużo. Wszyscy korzystamy z rozwiązań, które są powszechnie dostępne i są to wtyczki, ale bardzo trudno jest znaleźć coś absolutnie nowego, co będzie w stanie przynieść funduszowi wysokie zwroty z tej inwestycji. Ważne są indywidualne bazy danych, czy spółka jest w stanie selekcjonować i obrabiać dane, do których inni nie mają dostępu. To są interesujące projekty mogące szybko rosnąć. Gorącym tematem jest też połącznie AI i hardware’u. Są jednak rzeczy, których AI za nas nie zrobi. Nie pójdzie na konferencję, nie poda ręki, nie zbuduje relacji, a to wszystko jest na Carpathian Startup Fest w Rzeszowie.

Od lewej: Monika Borowiecka i Luiza Nowacka. Fot. Piotrek Kordyś/RARR S.A.

Jak wynika z raportu przygotowanego przez PFR Ventures i Inovo VC, w 2025 roku wartość inwestycji venture capital w Polsce wyniosła 3,4 mld zł. Kapitał ten trafił do 166 innowacyjnych spółek w ramach 183 transakcji, zrealizowanych przez 147 funduszy. Rekordowe transakcje objęły: rundę ElevenLabs o wartości 720 mln zł. Startup założony przez dwóch polskich przedsiębiorców: Mateusza “Matiego” Staniszewskiego i Piotra Dąbkowskiego, oferujący kompleksowe oprogramowanie do przetwarzania mowy, które umożliwia realistyczną syntezę głosu, klonowanie głosów, izolowanie głosu od tła i wiele więcej. Ponad 630 mln zł pozyskała również spółka ICEYE, rozwijająca technologie mikrosatelitarne, z których w 2025 roku zaczęło korzystać także polskie Ministerstwo Obrony Narodowej.

Fotografie Piotrek Kordyś/RARR S.A.

Share
Udostępnij
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nasi partnerzy