To wydarzenie przejdzie do historii polskiej motoryzacji. W 2025 r. po raz pierwszy zarejestrowano u nas więcej nowych samochodów elektrycznych niż diesli. W całej Unii Europejskiej trend ten jest jeszcze bardziej wyraźny – udział aut BEV w całym rynku zwiększył się do 17,4 proc. i sprzedano ich dwa razy więcej niż osobówek z silnikami wysokoprężnymi. Świetnie zarówno w Polsce, jak i całej Europie, radzą sobie także hybrydy plug-in (PHEV).
To już nie jest fanaberia, wypadek przy pracy, czy – jak wielu wróżyło – chwilowa moda. Twarde dane statystyczne nie pozostawiają złudzeń – coraz chętniej przesiadamy się do aut zelektryfikowanych. W pełni elektrycznych i hybryd typu plug-in. A w odstawkę jadą przede wszystkim diesle.
Polska: największa dynamika BEV w Europie i…
Dokładnie 43 311 nowych samochodów elektrycznych (BEV) zarejestrowano w ubiegłym roku nad Wisłą – wynika ze statystyk stowarzyszenia ACEA zrzeszającego wszystkich największych producentów aut. To oznacza wzrost aż o 161,5 proc. względem roku 2024. Żaden inny kraj w całej Europie nie może pochwalić się taką dynamiką wzrostu. Dla porównana, Słowenia zanotowała skok rejestracji elektryków o 103,9 proc., Włochy o 44 proc., Niemcy o 43 proc., Austria o 36 proc., a średnia dla całej UE to 29,9 proc. Też imponująca, ale to wynik Polski wszystkich zaskoczył.
Popyt na elektryki nad Wisłą jest znacznie większy niż wzrost całego rynku. W całym 2025 roku zarejestrowano u nas 597,4 tys. nowych aut osobowych, czyli 8,3 proc. więcej niż rok wcześniej. Co jednak znacznie ciekawsze, po raz pierwszy w historii auta BEV wyprzedziły w całorocznej statystyce Diesla! Silnik wysokoprężny miało pod maską 42 543 osobówek (spadek o 11,7 proc.), jakie w ubiegłym roku wyjechały z salonów. Summa summarum sprzedano ich zatem o 768 sztuk mniej niż elektryków. Trudno to interpretować inaczej, niż jako znak czasów.
…zaskakujące wzrosty w segmencie PHEV
Coraz większy ruch wyraźnie widać także na rynku hybryd plug-in, czyli ładowanych z gniazdka. W ubiegłym roku w Polsce zarejestrowano 34 137 takich aut, co oznacza wzrost rok do roku o 119,4 proc. Imponujący, ale w tym przypadku nie jest to europejski rekord. Ten należy do Łotwy i Litwy (wzrosty odpowiednio o 258 proc. i 164 proc.). Niemniej z trzeciego miejsca i tak możemy być dumni. Podobnie, jak z tempa, w jakim rozwija się u nas elektromobilność.
Owszem, nie odbywa się to aż tak szybko i dynamiczne, jak na Zachodzie (o czym przekonacie się za kilka akapitów), ale biorąc pod uwagę specyfikę rynku i tak jest zaskakująco dobrze.
Wystarczy powiedzieć, że w 2025 roku w Polsce zarejestrowano łącznie 77,5 tys. nowych aut osobowych z wtyczką (BEV+PHEV) – to nie tylko dwuipółkrotnie więcej niż w roku 2024, ale też ponad siedemnastokrotnie więcej niż w roku 2019! Wówczas z salonów wyjechało tylko 4431 sztuk BEV i PHEV. To pokazuje, jak szybko – wbrew zapowiedziom pesymistów – przekonaliśmy się do tych technologii.
Elektryki i hybrydy plug-in na koniec ubiegłego roku miały już 13 proc. udziałów w całym polskim rynku. Mówiąc krótko – mniej więcej co siódme nowe auto, które wyjechało z salonu, może poruszać się wyłącznie na prądzie. I ich odsetek będzie nadal rósł, zbliżając się do statystyk europejskich. A z nich płynie jasny wniosek – Europa płynie na fali elektryfikacji szybciej, niż ktokolwiek mógł przypuszczać.
Europa: Już co czwarte nowe auto ma wtyczkę!
10,8 mln nowych samochodów osobowych sprzedano w ubiegłym roku we wszystkich krajach członkowskich Unii Europejskiej. W tym było 1,88 mln aut w pełni elektrycznych oraz ponad milion hybryd plug-in. Czyli prawie 3 mln nowo rejestrowanych osobówek miało wtyczkę. Ich udział w całym rynku wynosi już 26,6 proc.! A samych elektryków aż 17,4 proc. To idealnie obrazuje skalę zmian. Choć jest coś, dzięki czemu jeszcze lepiej można zrozumieć to, jak na naszych oczach ewoluuje rynek.
Otóż w 2025 roku po raz pierwszy od około 50 lat na Starym Kontynencie zarejestrowano mniej niż milion samochodów osobowych z silnikami wysokoprężnymi – dokładnie 960 tys. sztuk, czyli 24,2 proc. mniej niż rok wcześniej. Dwukrotnie mniej niż elektryków! Po raz pierwszy w historii diesla wyprzedziły nawet PHEV-y. Choć uczciwie trzeba przyznać, że wśród tych ostatnich też są modele, pod maską których nadal pracują jednostki zasilane olejem napędowym, ale oprócz tego mają także silniki elektryczne i spore akumulatory. Obecnie jednak PHEV-y na bazie diesli produkuje wyłącznie Mercedes-Benz.
Na 27. unijnych krajów uwzględnionych w statystyce stowarzyszenia ACEA, tylko w pięciu elektryki sprzedawały się w gorzej. Reszta zaliczyła wzrosty i to dwucyfrowe, więc końcowy wynik jest więcej niż satysfakcjonujący – wzrost o 29,9 proc. rok do roku. A w przypadku hybryd plug-in jest jeszcze lepiej, bo w 2025 roku były 33,4 proc. na plusie. Tymczasem cały rynek urósł w tym czasie tylko o 1,8 proc.
Elektryfikacja. Którzy producenci na niej korzystają?
Przede wszystkim Ci, którzy błyskawicznie zareagowali na zmieniające się trendy, uwierzyli że to nie tylko chwilowa moda i zainwestowali w elektryfikację. Ale jednocześnie nie pozbyli się pochopnie z oferty klasycznych modeli spalinowych, pozostawiając klientom wybór.
Świetnym przykładem takiej marki jest Kia. Najpierw jako pierwsza wprowadziła do segmentu marek popularnych technologię 800V – w modelach EV6 i EV9. Potem zaczęła rozwijać gamę przystępniejszych cenowo modeli na prąd, a nawet wjechała na rynek nowatorskim, użytkowym PV5. W efekcie w tej chwili ma w ofercie aż siedem elektrycznych modeli, reprezentujących niemal każdy segment rynku: EV3, EV4, EV5, EV6, EV9 i PV5 (w wersji osobowej i dostawczej). I lada chwili dołączy do nich miejskie EV2.
Ale nie samymi elektrykami rynek żyje, więc Kia rozwija również napędy hybrydowe i spalinowe. Np. model Sportage’a występuje zarówno w wersji benzynowej, klasycznej hybrydowej (HEV), jak i hybrydowej plugi-in (PHEV). A Sorento może być jedną z hybryd, albo… dieslem! Z kolei debiutujący następca Kii Ceed, czyli model K4 nadal jest kompaktem z poczciwym silnikiem spalinowym pod maską, ale wkrótce doczeka się również wersji hybrydowej.
Mówiąc krótko, Kia jedzie zgodnie z trendami, ale nie zapomina przy tym o klientach, którzy póki co tym trendom się opierają. Niemniej – co jasno wynika ze statystyk – z każdym rokiem będzie ich coraz mniej.
Więcej informacji na temat KIA można uzyskać można w Autoryzowanym Salonie KIA MULTITRUCK mieszczącym się w Rzeszowie ul. Handlowa 4, tel. 17 – 85 04 161, 162.
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.
Ściśle niezbędne ciasteczka
Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.
Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.