Za nami unikalna konferencja, podczas której zaprezentowana została karta połączeń smakowych podkarpackich produktów regionalnych. W publikacji znalazły się zestawienia serów, wędlin i win, które dobrano pod względem walorów smakowych. Kartę mogą teraz wprowadzić u siebie restauratorzy, hotelarze i właściciele gospodarstw agroturystycznych. To efekt planu Samorządu Województwa, który łączy siły lokalnych rzemieślników w promowaniu wyrobów tradycyjnych. Gospodarzami wydarzenia w Zen Com EXPO byli marszałek Władysław Ortyl oraz wicemarszałek Piotr Pilch.
W konferencji wzięła udział silna reprezentacja parlamentarzystów. Posłowie z Parlamentarnego Zespołu ds. Wsparcia Rolnictwa i Przetwórstwa Ekologicznego oraz Rozwoju Wyrobów Winiarskich mają realny wpływ na przepisy, które ułatwiają pracę naszym producentom. Na czele tego zespołu stoi podkarpacki poseł Fryderyk Kapinos, a w spotkaniu uczestniczyli także posłowie Teresa Pamuła oraz Jan Warzecha. Obecna była również poseł Ewa Leniart.
Gościem specjalnym wydarzenia był Konsul Generalny Gruzji w Krakowie, Ioseb Khakhaleishvili. Wśród uczestników pojawił się także Kevin Aiston – niegdyś gwiazda telewizji, a dziś szef kuchni prowadzący restaurację w Mielcu. Jak sam przyznaje, w swojej kuchni stawia wyłącznie na autentyczność i ufa lokalnym dostawcom. W wydarzeniu wzięli także udział eksperci, producenci oraz sympatycy regionalnej kuchni.
Od warsztatów do gotowego menu
Prezentacja karty to finał prac, które rozpoczęły się w czerwcu ubiegłego roku podczas specjalistycznych warsztatów winiarskich. To właśnie wtedy eksperci szukali idealnych zestawień, które dziś tworzą publikację „WINE&FOOD – Podkarpackie Spotkanie Smaków”. To gotowa propozycja pokazująca, jak łączyć lokalne sery i wędliny z winami z naszych winnic. Inicjatorzy projektu chcą w ten sposób zachęcić turystów i mieszkańców do odkrywania autentyczności podkarpackiej kuchni, która często przełamuje utarte schematy. Każdy lokal, który wprowadzi te połączenia do swojego menu, stanie się ambasadorem naszego regionu.
Podczas konferencji marszałek Władysław Ortyl podkreślał, że rola samorządu polega na wspieraniu twórców na każdym etapie ich pracy.
Wspieramy konkretne działania u podstaw, jak chociażby poprzez programy tradycyjnego wypasu zwierząt. Dzięki nim chronimy nasze krajobrazy, ale przede wszystkim zyskujemy wyjątkowe sery, które stanowią naturalne i idealne towarzystwo dla regionalnych win. Promujemy te wszystkie smaki także podczas targów Ekogala. Gotową kartę połączeń przekażemy restauratorom jako profesjonalną wkładkę do menu. Chcemy, aby podkarpacka żywność miała coraz mocniejszą pozycję w kraju i za granicą
– podkreślał marszałek Ortyl.
Turystyka kulinarna to nasza siła
Konferencja była także okazją do wysłuchania ekspertów od lat zajmujących się promocją smaku. O potencjale enoturystyki i turystyki kulinarnej mówili m.in. Mateusz Zych z Polskiego Klastra Enoturystycznego, Hubert Gonera z Landbrand oraz sommelierzy: Hubert Stańczyk i Maciej Stanisław Sura.
Eksperci nie mają wątpliwości – wysoka jakość żywności to jeden z filarów wizerunku Podkarpacia. Co ważne, produkty analizowane podczas warsztatów to nie przypadkowe wyroby bo wszystkie znajdują się na oficjalnej Liście Produktów Tradycyjnych. Bartosz Wilczyński, promotor kulinarny i enolog, który czuwał nad merytoryczną stroną projektu, wyjaśnił sens tych działań.
Naturalną rzeczą jest łączenie produktów nie tylko po to, by nam smakowały, ale by tworzyły siłę promocyjną regionu. One stanowią o doświadczeniu gościa i tworzą pełen obraz miejsca, w którym przebywa. To najbardziej naturalne połączenie z korzyścią dla wszystkich stron. Nie wyobrażam sobie degustacji w winnicy bez lokalnej serowarni. Klient jest dziś nastawiony na lokalność i autentyczność i taka była idea tych warsztatów
– mówił Bartosz Wilczyński.
W projekcie wzięło udział 14 winnic, 7 serowarni oraz 4 producentów wędlin. Z kolei Krzysztof Zieliński, ekspert turystyki kulinarnej, w obrazowy sposób podsumował etap, na którym jest nasz region.
Ciągle jesteśmy nie do końca zadowolonym z siebie uczniem, a tak naprawdę jesteśmy już mistrzami. Tego typu przedsięwzięcie daje nam szansę pokazać, że odrobiliśmy zadanie. Z podstawówki i liceum wskoczyliśmy na poziom magisterski. Dobrze przemyślana promocja daje gwarancję, że ludzie zaczną tu przyjeżdżać nie tylko dla zabytków, ale po to, by dobrze zjeść
– podkreślał Zieliński.
O sukcesach mówił również Jacek Dziedzic, prezes Stowarzyszenia Winiarzy Podkarpacia, wskazując, że nasze wina potrafią wygrywać z markami z Francji. Zapowiedział też, że w listopadzie na Podkarpaciu odbędzie się Ogólnopolski Konwent Winiarzy – największa taka impreza w kraju.
Wydarzenie zakończyło się degustacją, która w praktyce potwierdziła to, o czym mówili prelegenci. Podkarpackie po raz kolejny udowodniło, że słynie z cudownych i niepowtarzalnych smaków, które są naszą najlepszą wizytówką.