Reklama

Kraj

Min. Leśkiewicz: Donald Tusk dokonał zamachu na Trybunał

Źródło: Oficjalna strona Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
Dodano: 02.11.2026
006_Minister_Rafal_Leskiewicz_wypowiedz_spotkanie_PKN_i_PDT_20260109_GJB_1902
Share
Udostępnij

Rzecznik Prezydenta RP Rafał Leśkiewicz w programie „Graffiti” w Polsat News odnosząc się do obecnej sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym podkreślił, że „ten klincz wywołał premier Donald Tusk, dokonując zamachu na Trybunał Konstytucyjny”.

Minister zwrócił uwagę, że policja weszła na teren Trybunału Konstytucyjnego, korzystając z tylnego wejścia od Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, czyli szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec musiał wydać zgodę policjantom na takie wejście do Trybunału Konstytucyjnego, a więc na dokonanie zamachu na niezależny organ, na Trybunał Konstytucyjny.

 – O wszystkim oczywiście musiał wiedzieć premier Donald Tusk. Zatem to premier Donald Tusk jest odpowiedzialny za tę sytuację, do której doszło, za przejęcie Trybunału Konstytucyjnego bez żadnych podstaw prawnych – podkreślił Rafał Leśkiewicz.

Zauważył też, że Anna Korwin–Piotrowska nie złożyła ślubowania wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Przypomniał też, że od końca kwietnia zawisł w Trybunale Konstytucyjnym wniosek Prezydenta o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego dotyczącego kwestii ślubowania. I – jak dodał – dotyczy to także Anny Korwin–Piotrowskiej.

Jak podkreślił, Anna Korwin–Piotrowska nie ma prawa uzurpować tego, że jest w tej chwili pełniącą obowiązki prezesa Trybunału Konstytucyjnego.

Rafał Leśkiewicz ocenił, że w kwestii Trybunału Konstytucyjnego „doszliśmy do ściany”.

– Wiemy wszyscy, że doszliśmy w tej chwili do ściany i rzeczywiście należy doprowadzić do uzdrowienia sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym. Są różne scenariusze w tej chwili na stole – mówił, zwracając uwagę, że Prezydent odbył w sobotę szereg konsultacji, praktycznie ze wszystkimi środowiskami politycznymi, które były gotowe rozmawiać.

– Nie mieliśmy sygnału od Koalicji Obywatelskiej, że są gotowi się na tym spotkaniu pojawić – powiedział minister. Jak dodał, nie przyszli na to spotkanie do Prezydenta, ale ta propozycja jest nadal otwarta.

– Jeżeli ktoś chce sensownie rozmawiać o rozwiązaniu kryzysu, ale nie przy użyciu pały czy uchwały, nie przy użyciu łomu czy kija bejsbolowego, tak jak proponuje w tej chwili pan premier Donald Tusk, to jest rola Prezydenta, by wspierać proces demokratycznych zmian i także takiego rozwiązania, które uzdrowi sytuację w Trybunale Konstytucyjnym – zaznaczył.

Rafał Leśkiewicz podkreślił, że „są różne scenariusze na stole i na pewno trzeba uzdrowić sytuację w Trybunale”. Ale – jak zauważył – „konkretna inicjatywa, musi wyjść od człowieka, który to wszystko zepsuł, to znaczy od premiera Donalda Tuska, od rządzących i od polskiego parlamentu”.

Minister pytany, czy temat sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym pojawi się również na zaplanowanej na wtorek Rady Bezpieczeństwa Narodowego, odpowiedział: „Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji, żebyśmy przeszli obojętnie nad tym, co się wydarzyło w nocy z piątku na sobotę i rozmawiali tylko o stałej obecności wojsk amerykańskich”.

Rzecznik ocenił, że to, co się wydarzyło w TK dotyczy także bezpieczeństwa Rzeczypospolite, bo jasno pokazuje, że naruszone zostały podstawowe zasady funkcjonowania Rzeczypospolitej. – Dokonano gwałtu na konstytucji. Zrobił to premier i rządzący, i wpłynęło to na bezpieczeństwo i stabilność Rzeczypospolitej – zauważył.

– Cały świat patrzy w tej chwili na Polskę i przeciera oczy ze zdumienia, że Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, lecąc na spotkania do Senegalu, musi zawrócić swój samolot, przedziera się przez szpaler policjantów, bo uzurpatorka pani Korwin–Piotrowska z panem Berkiem, i z panem Markiewiczem uniemożliwili wejście do Trybunału legalnie wybranemu prezesowi Trybunału Bogdanowi Święczkowskiemu i wiceprezesowi TK Bartłomiejowi Sochańskiemu – mówił.

Rafał Leśkiewicz odnosząc się do wydarzeń z piątkowej nocy dodał również, że wszyscy, którzy naruszyli nietykalność cielesną Prezydenta RP, powinni ponieść odpowiedzialność karną.

Pytany, czy zostanie złożone zawiadomienie do prokuratury w tej sprawie, odpowiedział: „To nie jest wykluczone. Rozważamy taką możliwość bardzo poważnie”.

Jak powiedział, Maciej Berek udokumentował bezprawne działanie tej grupki uzurpatorów, którzy uniemożliwiali wejście Prezydentowi do budynku Trybunału Konstytucyjnego. – Te zaciśnięte ręce Anny Korwin–Piotrowskiej na połach marynarki Prezydenta Karola Nawrockiego to jest symbol upadku rządu Donalda Tuska – dodał.

– Donald Tusk dokonał zamachu na Trybunał. A Prezydent chciał się zorientować, co dzieje się w Trybunale Konstytucyjnym. I teraz próbuje się przełożyć ten ciężar narracji politycznej na to, że Prezydent wszedł do Trybunału. A co zrobili uzurpatorzy? Jakim prawem oni weszli do Trybunału Konstytucyjnego? – pytał minister.

Czytaj także:

Share
Udostępnij
Reklama
Reklama
Reklama

Najnowsze

Reklama

Polecane

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Reklama
Reklama

Nasi partnerzy