Strona główna>Świat>Trump twierdzi, że rosyjskie sankcje naftowe powrócą po kryzysie na Bliskim Wschodzie
Świat
Trump twierdzi, że rosyjskie sankcje naftowe powrócą po kryzysie na Bliskim Wschodzie
Źródło: kyivpost.com
Dodano: 15.03.2026
Prezydent USA Donald Trump rozmawia z dziennikarzami przed wejściem na pokład Air Force One, odlatującego z bazy lotniczej Andrews w stanie Maryland, 13 marca 2026 roku. Prezydent Trump udaje się na Florydę, aby spędzić weekend w swoim kurorcie Mar-a-Lago. (Zdjęcie: SAUL LOEB / AFP)
Udostępnij
Trump oskarżył również prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o niechęć do zawarcia porozumienia mającego zakończyć wojnę Rosji z Ukrainą.
Prezydent USA Donald Trump powiedział, że sankcje na rosyjską ropę, złagodzone w związku z obecnym kryzysem na Bliskim Wschodzie, zostaną przywrócone po zakończeniu konfliktu, wskazując na związek tej decyzji z obawami dotyczącymi globalnego zaopatrzenia w energię.
W wywiadzie telefonicznym dla NBC News Trump wyjaśnił, że czasowe złagodzenie ograniczeń miało na celu ustabilizowanie rynków ropy naftowej, podczas gdy walki w wojnie USA i Izraela z Iranem trwają.
„Chcę mieć ropę dla świata. Chcę mieć ropę” – powiedział Trump.
Zaznaczył, że sankcje wobec Rosji zostaną nałożone później.
„Wrócą, jak tylko kryzys się skończy” – dodał.
Trump komentuje doniesienia wywiadowcze Rosji i Ukrainy Trump odniósł się również do doniesień, że Rosja mogła dzielić się z Iranem informacjami wywiadowczymi na temat lokalizacji amerykańskich baz wojskowych i innych aktywów w regionie Bliskiego Wschodu.
„Rosja być może udziela informacji, być może nie” – zauważył w wywiadzie.
Jednocześnie zauważył, że USA dzielą się z Ukrainą pewnymi informacjami.
„Przekazujemy Ukrainie trochę informacji i staramy się zaprowadzić pokój między tymi dwoma państwami” – powiedział Trump, nawiązując do trwających wysiłków dyplomatycznych mających na celu zakończenie wojny Rosji z Ukrainą.
„Z Zełenskim znacznie trudniej się dogadać” Podczas wywiadu Trump ponownie skrytykował prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, twierdząc, że ten był trudny w negocjacjach mających na celu zakończenie wojny.
„Jestem zaskoczony, że Zełenski nie chce zawrzeć umowy” – stwierdził Trump.
„Powiedz Zełenskiemu, żeby się dogadał, bo Putin jest gotowy się dogadać” – kontynuował, nie przedstawiając żadnych dowodów na poparcie tych twierdzeń.
Trump twierdził, że z Zełenskim „znacznie trudniej się dogadać” niż z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.
Zełenski niedawno wezwał Stany Zjednoczone do zwiększenia presji na Rosję, a nie na Kijów, w związku z trwającymi negocjacjami w sprawie zakończenia wojny. Prezydent wielokrotnie argumentował, że Moskwa, jako agresor w konflikcie, musi stawić czoła silniejszej presji politycznej i gospodarczej, aby dążyć do rzeczywistego rozwiązania pokojowego.
USA odrzucają potrzebę pomocy ukraińskiej obronie w postaci dronów Prezydent odrzucił również pogląd, że USA potrzebuje ukraińskiej pomocy w przeciwdziałaniu atakom dronów.
„Nie potrzebujemy pomocy” – podkreślił Trump.
„Ostatnią osobą, od której potrzebujemy pomocy, jest Zełenski”.
Trump nie chciał jednak potwierdzić, czy Waszyngton zaakceptował ukraińską technologię przechwytywania dronów lub związaną z tym pomoc.
Sankcje złagodzone w obliczu globalnej presji energetycznej Uwagi te są następstwem krytyki ze strony światowych liderów i senatorów Partii Demokratycznej po złagodzeniu przez USA sankcji na eksport rosyjskiej ropy w celu ograniczenia gwałtownego wzrostu cen ropy na świecie w czasie zaostrzającego się konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Konflikt doprowadził do gwałtownego wzrostu cen ropy naftowej i wywołał obawy o zakłócenia w dostawach, zwłaszcza w obliczu nasilenia się napięć wokół Cieśniny Ormuz – kluczowego szlaku transportowego dla światowej ropy naftowej.
Amerykańscy urzędnicy argumentowali, że zezwolenie na ograniczony przepływ rosyjskiej ropy pomaga ustabilizować rynki światowe w czasie kryzysu. Sankcje zostały pierwotnie nałożone po rozpoczęciu przez Rosję pełnej inwazji na Ukrainę w 2022 roku.
Ograniczenia dotyczyły eksportu rosyjskiej ropy naftowej i produktów naftowych. Miały one na celu ograniczenie dochodów przeznaczanych na działalność wojenną Kremla.
Prezydent Wołodymyr Zełenski ostrzegł, że zniesienie sankcji na rosyjską ropę może przynieść Moskwie nawet 10 miliardów dolarów dodatkowych dochodów, co potencjalnie wzmocniłoby zdolność Kremla do finansowania prowadzonej wojny.
Autor tekstu: Korbinian Leo Kramer jest obecnie korespondentem Kyiv Post, relacjonującym wydarzenia zarówno z Europy Środkowej, jak i z regionów frontowych Ukrainy. Wcześniej pracował jako niezależny dziennikarz i fotograf we wschodniej Ukrainie, relacjonując ludzkie i społeczne aspekty rosyjskiej inwazji na pełną skalę. Jego reportaże koncentrują się na odporności, życiu codziennym i realiach wojny.
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.
Ściśle niezbędne ciasteczka
Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.
Jeśli wyłączysz to ciasteczko, nie będziemy mogli zapisać twoich preferencji. Oznacza to, że za każdym razem, gdy odwiedzasz tę stronę, musisz ponownie włączyć lub wyłączyć ciasteczka.