Reklama

Dom

Jadalnia – serce domu

Katarzyna Grzebyk
Dodano: 13.11.2012
146_Selva-Heritige
Share
Udostępnij
Jadalnia – ze względu na swą funkcję nazywana sercem domu – powinna być zaaranżowana z największą starannością. W jadalni spędzamy wiele godzin z rodziną i przyjaciółmi, zaś wspólne posiłki znakomicie integrują domowników. Jednak jadalnia pełni coraz częściej nowe funkcje. Przy stole w jadalni dzieci odrabiają lekcje, bawią się, dorośli chętnie czytają bądź wykonują różne domowe prace.

Sama lub w duecie

 
Aranżując dom powinniśmy poświęcić jadalni maksymalną uwagę, dbając o to, by wszelkie detale, począwszy od mebli a skończywszy na oświetleniu i dekoracjach, były odpowiednio dobrane.
Jadalnia coraz rzadziej występuje jako oddzielne pomieszczenie. Obecnie najczęściej jest to część kuchni lub salonu, bądź też jednego i drugiego, gdy wnętrze domu czy mieszkania jest pozbawione ścian działowych – zauważa Grzegorz Zgórski, manager salonu BOZ Design w Rzeszowie.
– Jadalnia w oddzielnym pomieszczeniu, to najlepsze rozwiązanie. Jednak potrzebujemy wówczas dużej przestrzeni, a jest to komfort, na który nie zawsze możemy sobie pozwolić. Współczesne wnętrze otwiera się na jadalnię podporządkowując jej inne pomieszczenia, np. kuchnię i korytarz. Granice zacierają się, pomieszczenia integrują się w jedną całość, tak, aby maksymalnie optycznie powiększyć przestrzeń – dodaje Ewa Ambroziewicz, design manager firmy Kler S.A.

Funkcjonalność i wygoda

 
W jadalni elementem podstawowym jest stół, którego kształt powinien wynikać ze stylu życia domowników oraz z układu i wielkości pomieszczenia. Meble (komody, witryny itp.) zaś powinny być ustawione w taki sposób, by nie utrudniały dostępu do miejsc strategicznych.
– Okrągły stół jest idealnym rozwiązaniem dla niewielkich pomieszczeń, natomiast prostokątny wykorzystamy w dużych, przestronnych wnętrzach. Bardzo ważne jest, aby stół był stabilny i bezpieczny – mówi Ewa Ambroziewicz. – Pamiętajmy, że wybierając materiał, z jakiego będzie wykonany, wybieramy styl i nastrój. Szklane zimne blaty są eleganckie i nowoczesne, jednak będą odpowiednie tylko dla osób, które rzadko jedzą w domu. Drewno jest cieplejsze w dotyku, bardziej przyjazne rodzinie oraz łatwiejsze w użytkowaniu.

Materiał i proporcje


W przypadku, gdy uznamy, że charakter jadalni powinny oddawać meble drewniane, zdecydujmy się na orzech amerykański będący ostatnio niekwestionowanym liderem wśród materiałów. Nie mniejszym powodzeniem cieszy się dąb, pojawia się też drewno bardzo ciemne o dużej zawartości pigmentu. Coraz częściej spotyka się połączenia drewna z tworzywem sztucznym imitującym kamień.
Współczesna moda jest na tyle elastyczna, że pozwala na odważną zabawę stylami, często niemającą ograniczeń. Zacierają się granice pomiędzy nowoczesnością a klasyką.
– Najwyraźniej widać to w kolorystyce mebli – elementy barokowe lub bardzo klasyczne w jaskrawych kolorach, uproszczone do granic możliwości nie są już rzadkością. Aranżując jadalnie w konkretnie wybranym stylu warto pamiętać, aby stół i krzesła pasowały do reszty mebli znajdujących się w otwartym wnętrzu. Klasyczne stoły i krzesła potrzebują kontynuacji w meblach skrzyniowych o tym samym ,,ciężarze" i proporcjach – wyjaśnia Ewa Ambroziewicz.

Światło

 
– Urządzając jadalnię należy pamiętać o tzw. „kropce nad i”. Jest nią niebanalna lampa dekoracyjna, która doda smaczku każdej jadalni – radzi Grzegorz Zgórski.
Oświetlenie jest bardzo istotnym elementem wnętrza. Potrafi wprowadzić przyjemny nastrój. Oświetlenie o wysokim wskaźniku oddawania barw sprawi, że potrawy będą wyglądały naturalnie i apetycznie. Lampa powinna wisieć 50-60 cm nad blatem, tak, aby nie zasłaniała osób siedzących przy stole.

Kolor w roli głównej

 
Indywidualną sprawą jest natomiast kolorystyka, która w dużej mierze zależy od preferencji właścicieli wnętrza. Mimo że w przypadku kolorów przysługuje dość duża dowolność, jadalnia nie może być nasycona mało przyjemnymi i drażniącymi oko kontrastami.
Eksperci z salonów meblarskich przekonują, by wnętrze uspokajać kolorami ziemi – brązami, beżami, zieleniami i szarościami, ponieważ te barwy pozwalają zatrzymać się w biegu i spokojnie celebrować rodzinne posiłki. Na zdecydowany kolor można pozwolić sobie w dodatkach. – W tym sezonie serwujemy bakłażan, wszelkie odcienie fioletu oraz limonkę. Modne są też ponadczasowe, uniwersalne i eleganckie dodatki w kolorze srebra, miedzi, czerni i bieli – mówi Ewa Ambroziewicz.

Kolory – w dodatkach – są też dozwolone podczas dekoracji stołu na wyjątkowe okazje, np. święta Bożego Narodzenia. Pamiętamy oczywiście, by nakrycie stołu współgrało z całym wnętrzem, ale trudno odmówić sobie barw typowo bożonarodzeniowych, czyli np. złota, czerwieni, zieleni i srebra.

Share
Udostępnij
Reklama
Reklama
Reklama

Nasi partnerzy