Reklama

Automoto

Miejska mobilność zimą – jak warunki drogowe wpływają na skuteczność systemów bezpieczeństwa

Artykuł sponsorowany
Dodano: 22.01.2026
miejska-mobilnosc-zima-jak-warunki-drogowe-wplywaja-na-skutecznosc-systemow-bezpieczenstwa
Share
Udostępnij

Zima to dla kierowców okres szczególnej próby, nawet jeśli poruszają się oni wyłącznie po terenie zurbanizowanym. Zmienna nawierzchnia, duża gęstość ruchu, obecność pieszych oraz infrastruktura taka jak tory tramwajowe czy studzienki kanalizacyjne, w połączeniu z niskimi temperaturami, tworzą wymagające środowisko. Współczesne samochody wyposażone są w szereg zaawansowanych systemów bezpieczeństwa, które mają za zadanie wspierać kierowcę w krytycznych sytuacjach.

Działanie systemów ABS i ESP na śliskiej nawierzchni

System ABS (Anti-lock Braking System) to standardowe wyposażenie samochodów od wielu lat. Jego zadaniem jest zapobieganie blokowaniu kół podczas hamowania, co pozwala na zachowanie sterowności pojazdu. Zimą działanie ABS jest szczególnie wyczuwalne – charakterystyczne pulsowanie pedału hamulca to sygnał, że system walczy o utrzymanie przyczepności. Należy jednak mieć świadomość, że na luźnym śniegu ABS może paradoksalnie wydłużyć drogę hamowania w porównaniu do zablokowanych kół, które mogłyby zgarnąć przed sobą klin śniegowy.

Kolejnym systemem jest ESP (Electronic Stability Program), znany też jako ESC. Jego rola polega na wyprowadzaniu samochodu z poślizgu podsterownego (gdy auto wyjeżdża przodem na zewnątrz zakrętu) lub nadsterownego (gdy ucieka tył). W zimowych warunkach miejskich, na przykład podczas pokonywania rond czy gwałtownych manewrów zmiany pasa, ESP jest nieoceniony. Działa on poprzez przyhamowanie odpowiedniego koła, co wytwarza moment obracający pojazd w pożądanym kierunku. Jednakże skuteczność ESP jest ściśle limitowana prędkością i dostępną przyczepnością. 

Ograniczenia czujników i kamer w zimowej aurze

Nowoczesne samochody coraz częściej wyposażone są w zaawansowane systemy wspomagania kierowcy (ADAS), takie jak asystent pasa ruchu, aktywny tempomat czy system awaryjnego hamowania przed przeszkodą. Systemy te opierają się na danych dostarczanych przez kamery, radary i czujniki ultradźwiękowe. Zima jest dla tych sensorów bezlitosna. Intensywne opady śniegu, błoto pośniegowe wymieszane z solą drogową oraz szron mogą skutecznie „oślepić” samochód.

Radar umieszczony w przednim zderzaku lub grillu, pokryty warstwą mokrego śniegu, przestaje widzieć pojazdy poprzedzające. W takiej sytuacji aktywny tempomat może się wyłączyć, a co gorsza – system awaryjnego hamowania może nie zareagować na nagłe zatrzymanie się auta przed nami. Podobnie kamery umieszczone za przednią szybą – choć znajdują się w polu pracy wycieraczek, to przy intensywnych opadach lub zamarzniętym płynie do spryskiwaczy ich pole widzenia może być ograniczone. System rozpoznawania znaków drogowych czy asystent utrzymania pasa ruchu mogą błędnie interpretować otoczenie lub całkowicie przestać działać, gdy linie na jezdni są przysypane śniegiem.

Bezpieczeństwo finansowe i psychiczny komfort kierowcy

Podstawą funkcjonowania każdego posiadacza pojazdu mechanicznego jest ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej. Jest to polisa obowiązkowa, która chroni nas przed finansowymi skutkami szkód wyrządzonych osobom trzecim i ich mieniu. W warunkach zimowych, gdy łatwo o utratę kontroli nad pojazdem i uszkodzenie innego auta czy mienia publicznego, posiadanie sprawdzonej polisy jest fundamentalne. Warto sprawdzić ofertę na ubezpieczenie OC na Warta.pl, aby mieć pewność, że w razie niefortunnego zdarzenia formalności i wsparcie będą na najwyższym poziomie. Dobre ubezpieczenie to nie tylko spełnienie obowiązku prawnego, ale także dostęp do sprawnej likwidacji szkód, co w stresującej sytuacji drogowej jest nieocenioną pomocą.

Jednak samo OC nie pokrywa szkód własnych, które zimą są niestety bardzo powszechne. Uderzenie w słupek ukryty w zaspie, uszkodzenie zderzaka o bryłę lodu czy wpadnięcie w poślizg i uderzenie w barierę energochłonną to scenariusze, za które przy samym OC musielibyśmy zapłacić z własnej kieszeni. Rozszerzeniem dającym pełny spokój ducha jest ubezpieczenie AC na Warta.pl. Autocasco pozwala uzyskać odszkodowanie w razie uszkodzenia własnego pojazdu, niezależnie od tego, czy sprawcą był sam kierowca, czy też doszło do zdarzenia losowego (np. spadający sopel lodu lub gałąź pod ciężarem śniegu).

Dobre praktyki – jak wspomóc systemy bezpieczeństwa?

Aby systemy w samochodzie mogły działać skutecznie, musimy stworzyć im do tego odpowiednie warunki. Zimą oznacza to przede wszystkim zadbanie o odpowiednie ogumienie. Opony zimowe to nie marketingowy wymysł, ale konieczność wynikająca z właściwości mieszanki gumowej. Poniżej 7 stopni Celsjusza opona letnia twardnieje i traci swoje właściwości, przez co systemy takie jak ABS czy ESP mają znacznie trudniejsze zadanie. Dobra opona zimowa z odpowiednio głębokim bieżnikiem to baza, która pozwala elektronice efektywnie zarządzać trakcją.

Ważne jest również przygotowanie samochodu do jazdy przed wyruszeniem w trasę. Dokładne odśnieżenie pojazdu to nie tylko kwestia uniknięcia mandatu czy estetyki. Śnieg spadający z dachu podczas hamowania może zasłonić przednią szybę i czujniki, dezorientując systemy bezpieczeństwa. Z kolei nieodśnieżone reflektory drastycznie pogarszają widoczność, co wpływa na czas reakcji kierowcy. Pamiętajmy też o weryfikacji stanu piór wycieraczek oraz zapewnieniu odpowiedniego poziomu zimowego płynu do spryskiwaczy – czysta szyba jest niezbędna dla poprawnego działania kamer systemów wspomagających.

Share
Udostępnij
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Nasi partnerzy